Morderstwo 4-letniego chłopca. Prokurator: Do zgonu mogło dojść znacznie wcześniej
Prokurator Krzysztof Czyżewski z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach przekazał dziennikarzom, że w czwartek odbędzie się sekcja zwłok dziecka, która ma wyjaśnić wiele rzeczy. Dodał, że do zgonu chłopca mogło dojść dużo wcześniej.

Prokurator powiedział, że są okoliczności, które wskazują na to, że do zgonu tego dziecka doszło znacznie wcześniej. – Natomiast są to również okoliczności na tyle wrażliwe, że nie chciałbym o tym mówić i przekazywać tego opinii publicznej – wyjaśnił.
– Podejrzani nie przyznali się do popełnienia tak sformułowanego czynu i złożyli zeznania tylko częściowo zbieżne z ustalonym stanem faktycznym – podał prokurator w oświadczeniu wygłoszonym przed dziennikarzami. Prokuratura będzie wnioskowała o tymczasowy areszt dla pary.
Do zdarzenia doszło 26 października w godzinach porannych. Służby przeszukiwały teren w związku z zaginięciem 4-letniego chłopca. Zawiadomienie w tej sprawie złożyła prababcia dziecka. Działania w miejscowości Ruda Talubska prowadziły KWP w Radomiu, KSP Warszawa, KPP Mińsk Mazowiecki oraz KPP Garwolin. W trakcie poszukiwań natrafiono na płytki dół. Po odkopaniu znaleziono ciało dziecka zwinięte w koc.
We wtorek około godziny 22.30 w miejscowości Gogole Wielkie zatrzymano 19-letnią matkę Karolinę W. oraz jej partnera Damiana G., w tym samym wieku. Zatrzymania dokonali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie. Mężczyzna nie był spokrewniony z chłopcem. Razem z partnerką mają jeszcze drugie, ośmiomiesięczne dziecko.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.