Najbezpieczniejsze miejsce w Warszawie na apokalipsę zombie. Zaskakująca odpowiedź AI
Co by było, gdyby Warszawę opanowały zombie? Takie pytanie zadaliśmy sztucznej inteligencji Grok. Odpowiedź okazała się zaskakująco szczegółowa. Według AI jedno miejsce w samym sercu stolicy miałoby największe szanse przetrwać pierwsze dni apokalipsy.

Rondo Dmowskiego numerem jeden
Zdaniem Groka najlepszym miejscem do przetrwania inwazji nieumarłych byłoby… rondo Dmowskiego. Choć brzmi to jak internetowy żart, sztuczna inteligencja wskazała kilka konkretnych argumentów.
Największym atutem ma być rozbudowany system przejść podziemnych. Korytarze, sklepy oraz bezpośrednie połączenie ze stacją metra Centrum tworzą rozległą przestrzeń, którą – przynajmniej w teorii – można byłoby łatwiej zabezpieczyć i wykorzystać jako schronienie.
AI zwróciła również uwagę na centralne położenie ronda. W pobliżu znajdują się sklepy, hotele, Dworzec Centralny i wiele innych budynków, które mogłyby stanowić źródło zapasów.
Nie tylko zalety
Grok zaznaczył jednak, że pierwsze godziny apokalipsy byłyby wyjątkowo niebezpieczne. To jedno z najbardziej zatłoczonych miejsc w Warszawie, więc początkowo można byłoby spodziewać się ogromnej liczby… zombie.
Dopiero po opanowaniu sytuacji rondo mogłoby stać się dobrze bronioną „twierdzą”, wykorzystując podziemne przejścia oraz otaczającą infrastrukturę.
A może jednak fort?
Sztuczna inteligencja wskazała także inne miejsca, które mogłyby sprawdzić się podczas fikcyjnej apokalipsy:
- Forty, m.in. Fort Bema – jako dobrze chronione obiekty.
- Pałac Kultury i Nauki – dzięki wysokości i możliwości obserwacji okolicy.
- Stacje metra – choć AI zauważyła, że tunele mogłyby łatwo zamienić się w śmiertelną pułapkę.
- Tereny na obrzeżach miasta i wyspy na Wiśle, gdzie potencjalnie byłoby mniej zagrożeń i łatwiej o żywność.
To tylko zabawa
Oczywiście cała analiza ma charakter humorystyczny i jest jedynie kreatywną odpowiedzią sztucznej inteligencji na nietypowe pytanie. Trzeba jednak przyznać, że argumentacja AI była zaskakująco logiczna.
A Wy? Gdzie w Warszawie ukrylibyście się podczas fikcyjnej apokalipsy zombie?

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.