Nasza czytelniczka alarmuje po ataku dzika. „To miejsce nie jest już bezpieczne”

Do naszej redakcji napisała czytelniczka, która zwraca uwagę na niebezpieczną sytuację związaną z dzikami. Jak opisuje, w warszawskiej Radości miało dojść do ataku na starszą kobietę.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Dzik w naturalnym środkowisku.
Dzik. Zdjęcie poglądowe. | Fot. Pixabay

„Ostatnio w Radości dzik staruszkę zaatakował, która szła chodnikiem. Nie wiem, co by się stało, gdyby nie chłopak, który autem się zatrzymał i zareagował. One wcale nie są przyjazne. Są zagrożeniem i ich miejsce nie jest w mieście” – napisała nasza czytelniczka.

Relacja pokazuje, że spotkania z dzikimi zwierzętami w mieście mogą być niebezpieczne, szczególnie gdy zwierzę poczuje się zagrożone lub zaskoczone. Według opisu czytelniczki, pomoc przypadkowego kierowcy mogła zapobiec poważniejszym konsekwencjom.

Eksperci przypominają, że w przypadku spotkania z dzikiem należy zachować spokój, nie podchodzić do zwierzęcia, nie próbować go przepędzać ani dokarmiać. Najlepiej powoli oddalić się i pozostawić mu możliwość swobodnego odejścia.

Czy w swojej okolicy również spotykacie dziki? Jeśli byliście świadkami podobnych sytuacji lub macie zdjęcia, napiszcie do naszej redakcji.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl