Nie będzie kontrmanifestacji. Obywatele RP organizują w tym czasie inną, ogromną manifestację
„Mamy tego dnia do załatwienia sprawę dla nas ważniejszą niż protest. Nasza nieobecność niech podkreśli przywiązanie do tych samych wartości, w imię których i dla których obrony stawaliśmy na Krakowskim Przedmieściu już dwadzieścia razy, broniąc ludzkiej godności przeciw bezprawiu, samowoli władzy i nienawiści tłumów, z cynicznym rozmysłem szczutych na współobywateli” – oświadczają Obywatele RP.

Nie będzie kontrmanifestacji związanej z miesięcznicą smoleńską. Obywatele RP postanowili skupić się na uczczeniu pamięci Piotra Szczęsnego i z tego też powodu, zorganizują ogromną manifestację przed PKiN.
„(…) Piotr Szczęsny apelował, byśmy wśród wyborców PiS, a więc także wśród uczestników smoleńskiego „marszu pamięci”, widzieli braci, siostry, rodziców i sąsiadów. Tej prostej zasadzie my, Obywatele RP, byliśmy wierni zawsze, zawsze też respektując człowiecze, polityczne i religijne prawa naszych politycznych przeciwników. Wiemy jednak z bogatych doświadczeń, że listu Piotra Szczęsnego oni nie zechcą wysłuchać. Niech wobec tego nasza nieobecność – demonstracyjna w świetle dotychczasowej historii protestu – zwróci ich uwagę na jego istnienie, powagę i zawarte w nim wartości.
(…) Właściwym miejscem tego jednego dnia – w żałobie po śmierci i w oczekiwaniu pogrzebu – jest miejsce dramatu: plac Defilad przed budynkiem PKiN. Tam się tego dnia zbierzmy w milczeniu. Stało się tam coś, co wymaga pamięci. Apelujemy o obecność wszystkich, którzy uczestniczyli dotychczas w naszych protestach. Wzywamy wszystkie organizacje i środowiska, by zrobiły to samo. Prosimy wszystkich o demonstracyjną nieobecność na marszu smoleńskich fanatyków. Niech idą samotnie. Niech się wreszcie stanie jasne, co powinno być jasne od dawna. Że w protestach na Krakowskim Przedmieściu nie chodzi i nigdy nie chodziło o starcie ze smoleńskimi wyznawcami, a o obronę praw i wolności jednostek, o obronę ludzkiej godności, której dramatyczny obraz widzieliśmy w płomieniach na placu Defilad. Są rzeczy ważne i ważniejsze. My stajemy w imię najważniejszych.
Barierki i kordony policji będą tego dnia niepotrzebne. Jeśli się na Krakowskim Przedmieściu pojawią, jedynym uzasadnieniem będzie chory lęk władzy i demonstracja tępej siły.
Nie będziemy próbowali w żaden sposób legalizować zgromadzenia na placu Defilad. Ktokolwiek zechce tam interweniować, niech ma pełną świadomość, że przeszkadza w żałobie i znów łamie prawo. Bo każdy ma wolność gromadzenia się i wypowiedzi. Tej wolności nie nadaje żadna władza – jest przyrodzona każdemu. Każde pokojowe zgromadzenie jest legalne, a obowiązkiem władz państwa jest umożliwić jego pokojowy przebieg” – napisali Obywatele RP na Facebooku.
„Spotkajmy się w najbliższy piątek o 20:00 pod Pałacem Kultury i Nauki w miejscu samospalenia Piotra Szczęsnego” – dodają organizatorzy.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.