Nie chciał założyć maseczki. Nie poleciał na wymarzone wakacje
Sytuacja miała miejsce w Poznaniu, ale może być przykładem dla wszystkich, którzy lekceważą wytyczne. Dla niesfornego pasażera nie było najgorsze to, że musi zapłacić mandat. Gorsze jest to, że nie poleciał na wakacje.
W środę około godziny 7:30 funkcjonariusze otrzymali informacje o potrzebie interwencji na pokładzie statku powietrznego. Pasażer samolotu lecącego na grecką wyspę Zakynthos nie stosował się do poleceń załogi statku powietrznego.
Podczas kołowania samolotu załoga trzykrotnie upominała 26-letniego mężczyznę, aby założył maseczkę. W związku z nie wykonaniem poleceń kapitan statku powietrznego podjął decyzje o przerwaniu kołowania i powrócił na miejsce postojowe a także zwrócił się do poznański funkcjonariuszy o interwencję. Samolot odleciał z około 50 minutowym opóźnieniem bez 26-latka.
Za popełnione wykroczenie dotyczące niestosowania się do poleceń załogi i kapitana statku powietrznego, funkcjonariusze ukarali mężczyznę mandatem karnym w wysokości 300 zł.
Tekst: Nadodrzański Oddział Straży Granicznej
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
