Nie dostał pieniędzy na piwo-uszkodził samochód

Patrolowcy chwilę po przyjęciu zgłoszenia, w pościgu zatrzymali podejrzanego o uszkodzenie samochodu. Kiedy 40-latkowi zaczepieni przez niego pracownicy budowy nie dali pieniędzy na piwo, wziął kostkę brukową i rozbił szybę w przypadkowym, zaparkowanym obok samochodzie. Właścicielka nissana oszacowała straty na kwotę tysiąca złotych. Zatrzymany w wydziale do walki z przestępczością przeciwko mieniu usłyszał już zarzut.

Fot. Policja

Przed 23.00 policjanci z patrolówki otrzymali zgłoszenie o uszkodzeniu pojazdu.

Na miejscu pracownicy budowy opowiedzieli mundurowym o sytuacji, do której doszło chwilę wcześniej. Z ich relacji wynikało, że pewien mężczyzna, którego wygląd opisali, podszedł do nich i zażądał pieniędzy na piwo. Kiedy pracownicy odmówili, chwycił leżącą kostkę brukową i uszkodził nią przypadkowy, stojący obok samochód. W nissanie została wybita szyba. Zgłaszający wskazali autobus, do którego wsiadł sprawca i kierunek, w którym odjechał.

Patrolowcy od razu podjęli pościg i poszukiwania podejrzanego. Niedługo później, na jednej z ulic Gocławia zatrzymali mężczyznę odpowiadającego rysopisowi, zgłaszający potwierdzili, że jest to ten sam człowiek, który uszkodził samochód. Zatrzymany, początkowo wielokrotnie odmawiał podania danych osobowych, był pod wpływem alkoholu, badanie stanu trzeźwości wykazało prawie 0,9 promila.

Spawa trafiła do wydziału mienia. Właścicielka samochodu złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, straty oszacowała na kwotę tysiąca złotych.

Na podstawie zgromadzonych dowodów 40-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c