Nie każdy 40-latek otrzymał możliwość zaszczepienia się. Podano jeden warunek!

Dziś w nocy pojawiły się terminy szczepień dla osób pomiędzy 40 a 60 rokiem życia. Sprawa wzbudziła wiele emocji, tym bardziej, że wcześniej nikt tego nie zapowiadał. Możliwość zapisania się na szczepienia potwierdził dziś rano Michał Dworczyk.  Jak się jednak okazuje, nie każdy 40-latek z nich będzie mógł skorzystać. 

Fot. Shutterstock

W nocy z środy na czwartek pojawiły się terminy szczepień dla osób w wieku 40-60 lat. Taką możliwość potwierdził również dziś rano Michał Dworczyk w rozmowie z RMF FM. Sytuacja wzbudziła ogromne zainteresowanie, ale i ogromny chaos.

Na Twitterze rządowy profil „Szczepimy się” przekonywał jednak, że zmiana została dokonana zgodnie z zapowiedziami rządu. Aby móc udać się na szczepienia należało przede wszystkim wypełnić formularz zgłoszeniowy. Rząd wcześniej doprecyzował, że chodzi o osoby, które wypełniły formularze w styczniu lub lutym. Jednak pojawiły się głosy, że te osoby również jeszcze nie otrzymały skierowania na szczepienie.

„Jeżeli tak się nie zadziało oznacza to, że mamy do czynienia z ozdrowieńcem, brakiem nr PESEL w formularzu, wystawionym wcześniej skierowaniem lub brakiem potwierdzenia maila”

-tłumaczy Centrum Informacyjne Rządu i dodaje, że nie nie może pozwolić na to, aby osoby powyżej 40 roku życia otrzymały preparat przed osobami powyżej 70 roku życia i właśnie stąd zdecydowano o zawieszeniu całego systemu. Michał Dworczyk przeprosił za zaistniałą sytuację.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c