Nie mamy płuc z żelaza! Żądamy rzetelnego informowania i alarmowania o smogu w Warszawie

„Apelujemy do Prezydent Warszawy o nakazanie stosowania przez podległą jej administrację poziomów informowania i alarmowania, które odzwierciedlają normy WHO i będą rzetelnie informowały warszawiaków o zagrożeniach dla zdrowia i życia, jakie niosą ze sobą zanieczyszczenia powietrza.” – pisze Miasto jest nasze o petycji wystosowanej do Hanny Gronkiewicz-Waltz

Fot. Miasto jest Nasze

Treść petycji:

„Szanowna Pani Prezydent,

Przez przeszło dwa lata podejmowaliśmy próby uświadomienia Pani, jak poważnym problemem w Warszawie są zanieczyszczenia powietrza i apelowaliśmy do Pani o podjęcie walki z nimi. Niestety nie sprostała Pani temu wyzwaniu. Przez cały ten czas ukrywała Pani przed mieszkańcami miasta, jaka jest skala problemu i jak poważne jego konsekwencje.
Teraz wreszcie, dzięki uporowi Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze i innych organizacji, kwestia smogu jest na pierwszych stronach gazet i nie uda się już Pani zamieść jej pod dywan. Apelujemy więc do Pani jeszcze raz o rzetelne informowanie warszawiaków o śmiertelnym zagrożeniu, z jakim spotykają się każdego dnia.

Mając dostęp do wszystkich danych i stanowisk ekspertów ma Pani przecież świadomość, że smog jest jedną z przyczyn chorób serca i układu krwionośnego, płuc i całego układu oddechowego. Odpowiada za znaczną część przypadków astmy i alergii, chorób oczu i nowotworów. Narażeni są na te choroby wszyscy warszawiacy, a w największym stopniu – dzieci, których układ oddechowy nie jest jeszcze w pełni wykształcony więc wdychają więcej powietrza w przeliczeniu na kilogram masy ciała niż osoba dorosła. W wielu polskich miastach oddychanie trującym powietrzem porównać można do palenia kilku tysięcy papierosów rocznie, a chyba nie trzeba Pani wykazywać szkodliwości ich palenia. Szacuje się, że w samej Warszawie smog jest przyczyną czterech tysięcy zgonów rocznie. Naszym zdaniem sytuacja jest alarmująca!
Tymczasem komunikaty przekazywane od kilku tygodni przez podległą Pani administrację są dalekie od alarmujących. Hashtag „oddychajwarszawo uspokaja zamiast ostrzegać o zagrożeniach. Przekaz miasta ogranicza się do wątków pobocznych, a całkowicie pomija najważniejsze – zdrowie i życie mieszkańców.

Prosimy – niech Pani zacznie traktow

ać warszawiaków uczciwie!

Wzywamy Panią, by wszelkimi dostępnymi środkami włączyła się Pani w budowanie świadomości problemu zanieczyszczonego powietrza na terenie Warszawy. Apelujemy o dostarczenie mieszkańcom rzetelnej i jednoznacznej informacji o zagrożeniu. Zwracamy przy tym uwagę, że wynikające z przepisów polskiego prawa poziomy informowania i alarmowania o poziomie pyłów w powietrzu nie przystają do poziomów określonych w przepisach innych państw Europy i w żaden sposób nie spełniają swej podstawowej roli, jaką jest ochrona ludzi przed zagrożeniem. Normy stosowane w państwach Europy Zachodniej odzwierciedlają poziomy wskazane przez Światową Organizację Zdrowia i Unię Europejską. Kilkukrotnie zawyżone poziomy informowania i alarmowania nie mają żadnego wpływu na szkodliwość smogu, a przyczyniają się do utrzymywania fałszywego przekonania o mniejszej skali zagrożenia niż jest w rzeczywistości.

Apelujemy do Pani, aby cała podległa Pani administracja samorządowa w Warszawie przyjęła jako poziom informowania o wysokim poziomie stężenia pyłów PM 10 – 80 µg/m3 (zamiast 200) a alarmowania – 100 µg/m3 (zamiast 300).

Przepisy nie zabraniają Pani powiadamiania i alarmowania mieszkańców o rzeczywistych zagrożeniach. Inne polskie miasta (choćby Kraków) już takie rozwiązania wprowadzają. Zdrowie tysięcy ludzi może zależeć od jednej Pani decyzji.

Apelujemy, by ją Pani odważnie podjęła.

Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze”

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl