Nie żyje chłopczyk otruty w sali zabaw

Jak ustalili dziennikarze Polsatu 35-letni ojciec udał się z 4,5-letnim synem do toalety. Tam miał podać dziecku i sam 7 truciznę, po której oboje stracili przytomność. Obaj nie żyją.

Fot. Pixabay

Polsat podał, że decyzją sądu w niedzielę mężczyzna miał termin kilkugodzinnego spotkania z dziećmi. Spotkanie miał nadzorować kurator.

Jak donosi nasze źródło:

„Ojciec który miał zakaz do tej pory widzeń z dzieckiem, wczoraj za zgodą sądu miał pierwsze widzenie pod nadzorem kuratora i drugiego rodzica w miejscu publicznym.

Chłopiec poszedł z ojcem do łazienki, długo nie wracali. Ochrona wywaliła drzwi i okazało się, że oboje leżą nieprzytomni na podłodze. Obok nich jakaś fiolka.

W trakcie działań zasłabła również matka dziecka”.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c