Nie żyje gwiazdor disco polo. Miał 50 lat

W świecie muzyki disco polo nastał smutny dzień, gdyż odeszła jedna z jego najjaśniejszych gwiazd, Mariusz Borek. Artysta, znany z założenia i prowadzenia popularnej kapeli Skalar, zmarł w wieku zaledwie 50 lat. Wiadomość o jego śmierci została przekazana przez zespół za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Fot. Warszawa w Pigułce

Mariusz Borek, urodzony w 1974 roku, zyskał popularność na polskiej scenie muzycznej jako założyciel i frontman zespołu Skalar. Jego muzyka, pełna energii i radości, szybko zdobyła serca fanów disco polo w całym kraju. Zespół Skalar, dzięki swoim chwytliwym melodiom i dynamicznym występom, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych w branży.

Informacja o śmierci Borka poruszyła nie tylko jego bliskich i współpracowników, ale także fanów i miłośników muzyki disco polo. W mediach społecznościowych zespół Skalar opublikował nekrolog, w którym wyraził głęboki żal i smutek po stracie kolegi. „Zdecydowanie za wcześnie,” napisano w poście, podkreślając niespodziewany i przedwczesny charakter tej straty.

Mariusz Borek zapamiętany zostanie jako artysta, który swoją pasją i talentem wnosił radość do życia wielu osób. Jego wkład w rozwój polskiej sceny disco polo jest niezaprzeczalny, a jego muzyka będzie żyła w sercach fanów na długo po jego odejściu.

Szczegóły dotyczące pogrzebu Mariusza Borka zostały ujawnione, dając możliwość pożegnania się z artystą jego bliskim, przyjaciołom oraz fanom. Jego śmierć stanowi wielką stratę dla polskiej sceny muzycznej, a wspomnienia i muzyka, które pozostawił, będą trwać jako jego trwałe dziedzictwo.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl