Nie żyje Jim Auton, pilot, który zrzucał Powstańcom broń i żywność

W wieku 95 lat zmarł Jim Auton, pilot RAF, który zrzucał Powstańcom broń i żywność.

Fot. Jim Auton – Facebook

We wrześniu opiekun Jima prosił, aby pisać ciepłe słowa, które potem mu odczytywano. Niestety już wtedy stan pilota był bardzo poważny.

„W nocy z 13 na 14 sierpnia 1944 roku Jim i jego załoga odbyli pierwszy lot do Warszawy, aby zrzucić 12 kontenerów z bronią, amunicją, sprzętem medycznym oraz materiałami wybuchowymi.
Podczas odprawy przed startem dowódca polskiej eskadry z pasją prosi lotników RAF-u o pomoc: ‚Przez 13 dni Polacy walczą, jeśli im nie pomożecie, to umrą'”– cytuje dowódcę Polska Niepodległa – oddział Lancashire.

„Jim i jego załoga zgadzają się, że bez względu na to, co się stanie, dostarczą swój cenny ładunek w wyznaczonej strefie zrzutu. Ich B-24 wystartował z Włoch, uniknął niemieckiej obrony przed Jugosławią, Węgrami i Czechosłowacją. Nad Polską musieli unikać zarówno niemieckich i rosyjskich nocnych myśliwców, jak i ostrzałów przeciwlotniczych. Warszawa płonie, a załoga jest świadkiem kolejnego zestrzelonego przed nimi samolotu RAF-u, ale wbrew wszelkim przeciwnościom spędza 50 minut na okrążaniu miasta, aż Jim będzie w stanie zlokalizować strefę zrzutu i zwolnić kontenery.

Dwie noce później znów wracają do piekła Warszawy” – czytamy na stronie Polska Niepodległa – oddział Lancashire.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.