Nie żyje Kazimiera Mika – bohaterka słynnego zdjęcia z czasów II wojny światowej

Zmarła Kazimiera Mika  – bohaterka słynnego zdjęcia z czasów II wojny światowej! 14 września 1939 roku, młoda dziewczyna płacze nad ciałem swojej zastrzelonej siostry. 

Fot. Archiwum

„Oblężenie Warszawy 1939. Fotografie Juliena Bryana”.
„Kiedy fotografowałem ciała, przybiegła dziesięcioletnia dziewczynka i jak sparaliżowana stanęła nad jedną z zabitych. Kobieta była jej starszą siostrą. Dziecko nigdy dotąd nie widziało śmierci i nie mogło zrozumieć, dlaczego siostra się do niej nie odzywa.
– Co się stało! – krzyknęła. A potem pochyliła się, dotknęła twarzy martwej dziewczyny i cofnęła się z przerażeniem.
– Och, moja piękna siostro! – załkała. – Co oni z tobą zrobili! Jesteś taka brzydka!
A po paru sekundach:
– Proszę, odezwij się do mnie! Proszę, proszę! Co się ze mną stanie bez ciebie!
Dziecko spojrzało na nas oszołomione. Objąłem ją ramieniem i przytuliłem mocno, usiłując pocieszyć. Płakała. Płakałem i ja, płakali również dwaj oficerowie, którzy mi towarzyszyli. Co my, czy ktokolwiek, mogliśmy powiedzieć temu dziecku?
Julien Bryan, fotoreporter amerykański”.

Dwunastoletnia Kazimiera Mika z domu Kostewicz nad zwłokami swojej starszej, czternastoletniej siostry Andzi, zabitej przy ul. Ostroroga w Warszawie podczas niemieckiego nalotu.

Fotograf Julien Bryan opisuje scenę: „Jechaliśmy przez małe pole na obrzeżach miasta, ale byliśmy tylko kilka minut za późno, aby być świadkiem tragicznego wypadku. Siedem kobiet kopało ziemniaki na polu ponieważ zabrakło mąki i nie miały co jeść. Nagle dwa samoloty niemieckie pojawiły się znikąd i zrzuciły dwie bomby na mały dom jakieś dwieście metrów dalej. Dwie kobiety w domu, zostały zabite. Kobiety na polu schowały się mając nadzieję ze nie zostaną zauważone. Gdy bombowce odleciały, kobiety wróciły do pracy, bo musiały znaleźć żywność. Ale hitlerowscy lotnicy nie byli zadowoleni ze swojej pracy. Po kilku minutach wrócili lecąc jakieś 60 metrów nad ziemią, grabiąc pole kulami karabinów maszynowych. Dwie z siedmiu kobiet zostały zabite a pozostałe pięć jakoś uciekły.

Kiedy fotografowałem ciała, mała dziesięcioletnia dziewczynka podbiegła i znieruchomiała koło jednego z ciał. Kobieta była jej starszą siostrą. Dziecko nigdy nie widziało śmierci i nie mogło zrozumieć, dlaczego jej siostra nie odzywa się do niej. Dziecko spojrzał na nas w zakłopotaniu. Objelem ją trzymałem mocno, starając się ją pocieszyć. Płakała. Ja tez płakałem i dwóch polskich oficerów, którzy byli ze mną … „[Źródło: Bryan, Julien. „Warsaw: 1939 Siege; 1959 Warsaw Revisited.”]

Kazimiera Mika została zidentifikowana dzięki apelowi zamieszczonemu przez Juliena Bryana w „Expressie Wieczornym” w 1959 r.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c