Nie żyje półroczna dziewczynka. Urzędnicy usłyszeli zarzuty

20 sierpnia ubiegłego roku w Parku Praskim doszło do tragedii. Konar drzewa spadł na matkę i jej półroczne dziecko. Dziewczynka nie przeżyła, matka walczyła o życie w szpitalu.

Fot. Warszawa w Pigułce

Po tych wydarzeniach Zarząd Zieleni zlecił ekspertyzy. Wynikało z nich, że drzewo było zaatakowane najprawdopodobniej przez żółciaka siarkowego. To grzyb, który miał być trudny do wykrycia.

Prokuratura twierdzi, że dramatu można było uniknąć, a wszystko przez zaniedbania ze strony urzędników, którzy mieli nie dopełnić obowiązków nadzoru i pielęgnacji.

„Super Express” dowiedział się od prokuratury, że zarzuty usłyszeli główny specjalista oraz starszy specjalista do spraw ogrodnictwa i były dyrektor Zarządu Zieleni.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.