Nie żyje znany polski aktor teatralny i filmowy. Druzgocąca wiadomość przyszła w sobotę
W sobotę, 21 lutego 2026 roku, świat polskiej kultury obiegła smutna wiadomość o śmierci Mirosława Krawczyka, wybitnego aktora teatralnego i filmowego. Artysta, który przez dziesięciolecia był jednym z najważniejszych ogniw zespołu Teatru Wybrzeże w Gdańsku, odszedł w wieku 72 lat. Znany z niezwykłej uważności oraz głębokiego rozumienia kreowanych postaci, pozostawił po sobie pustkę, którą trudno będzie wypełnić zarówno na scenie, jak i w sercach kolegów oraz widzów.

fot. Warszawa w Pigułce
Zmarł Mirosław Krawczyk. Znany z ról w filmach i serialach 👇https://t.co/oncjeG1J2b pic.twitter.com/HFbLBF255x
— Wirtualnemedia.pl (@wirtualnemedia) February 21, 2026
Mirosław Krawczyk zapisał się w pamięci publiczności jako aktor o rozpoznawalnym stylu, opartej na precyzji i szczerości, która potrafiła oczarować każdego widza. Jego kariera, trwająca niemal pół wieku, obejmowała zarówno wielkie role klasyczne w dziełach Szekspira czy Fredry, jak i występy w najpopularniejszych polskich serialach i filmach historycznych. Gdańsk żegna dziś nie tylko artystę, ale przede wszystkim „człowieka o wielkim sercu”, którego życzliwość i prawda biły z każdej odegranej sceny.
Od Olkusza po Gdańsk: Droga do aktorskiej doskonałości
Mirosław Krawczyk urodził się 7 grudnia 1953 roku w Olkuszu, a swoją artystyczną drogę rozpoczął w krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej.
Debiut u boku mistrza: Na deskach teatru po raz pierwszy pojawił się w 1978 roku w spektaklu „Damy i huzary” w reżyserii Jana Machulskiego.
Ucieczka od wizerunku amanta: W młodości świadomie unikał ról opartych wyłącznie na aparycji, wybierając postacie charakterystyczne, barwne i trudne do sklasyfikowania.
Śląskie początki: Zanim na stałe związał się z Gdańskiem, przez osiem lat (1978–1986) występował w Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach.
Odkrycie dla kina: Jego talent filmowy jako pierwszy dostrzegł reżyser Janusz Kidawa, otwierając mu drogę do występów na dużym ekranie.
Ikona Teatru Wybrzeże i twarz popularnych seriali
Przez lata pracy w Gdańsku Mirosław Krawczyk stworzył dziesiątki kreacji, które na stałe weszły do kanonu polskiego teatru.
- Repertuar klasyczny: Widzowie zapamiętają go z wybitnych ról w „Balladynie”, „Hamlecie” oraz „Wesołych kumoszkach z Windsoru”.
- Ostatnie pożegnanie ze sceną: Jego ostatnim wspólnym projektem z Teatrem Wybrzeże był spektakl „Powarkiwania Drogi Mlecznej”.
- Wielki ekran: Zagrał w poruszającym dramacie historycznym „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” oraz w lżejszych produkcjach, takich jak „Disco polo” czy „6 dni strusia”.
- Seriale telewizyjne: Był twarzą wielu popularnych produkcji, pojawiając się m.in. w „Lekarzach”, „Ojcu Mateuszu”, „M jak miłość”, „Na Wspólnej” czy „Pierwszej miłości”.
Pożegnanie Kolegi i Przyjaciela
Śmierć aktora wywołała lawinę wspomnień ze strony bliskich mu osób oraz władz miasta.
Prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, pożegnała go jako człowieka uważnego i niezwykle życzliwego, którego znała niemal od dziecka. Zespół Teatru Wybrzeże w poruszającym wpisie podkreślił, że Krawczyk na scenie poruszał prawdą, a poza nią był kolegą o wielkim sercu. Przypomniano również dramatyczny moment z jego życia, gdy podczas spektaklu „Marat/Sade” doznał rozległego zawału, co pokazało jego niezwykłe oddanie sztuce i profesjonalizm, który zachował do ostatnich dni.
Odejście Mirosława Krawczyka w lutym 2026 roku to koniec pewnej epoki dla gdańskiego życia kulturalnego i polskiej sceny teatralnej. Dla widzów oznacza to utratę artysty, który każdą rolę nasycał autentycznością i rzadko spotykaną dziś precyzją warsztatową. Jeśli cenisz polskie kino historyczne lub przez lata śledziłeś losy bohaterów popularnych seriali, warto dziś przypomnieć sobie jego role, które zawsze niosły ze sobą głębsze przesłanie i szczerość.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.