Niepełnosprawny chłopak poniżany przez pracowników McDonald’s w Warszawie?

Pan Karol postanowił opisać sytuację w jednej z warszawskich restauracji McDonald’s. Jak relacjonuje mężczyzna pracownicy poniżali chłopaka z zespołem Downa.

Fot. Pixabay

„UWAGA!!!

Drogi Ronaldzie McDonaldzie.
Dzisiaj t.j. 15.06.2020 o godzinie 21:20 byłem Klientem Waszej restauracji przy ulicy Górczewskiej 249 w Warszawie.
Tak się stało, że przy kasie trafiłem na sytuacę, która TOTALNIE mnie zmroziła.
Człowiek z zespołem Downa, którego zatrudniacie, prawdopodobnie zrobił coś, czego nie powinien, coś inaczej niż Wasze standardy i procedury określają.
To w jaki sposób został potraktowany przez dwóch pracowników i jakim językiem do niego mówiono i z jak ogromną pogardą był upominany wywołało u mnie bardzo silne wzburzenie. Nie muszę dodawać, że jeden z pracowników używał słów, które powszechnie uznawane są za wulgarne. Czekając na swoje zamówienie poprosiłem o rozmowę z Panią kierownik restauracji. W tym czasie mogłem również wsłuchać się w słowa o w/w cechach które frywolnie wypowiadane były w mojej obecności, bez jakiejkolwiek kontroli i głębszej analizy sytuacji. (Jak widać sprawa powszechnie akceptowana). Panie kierownik zjawiła się po paru minutach a ja dogłębnie naświetliłem problem i oczywiście przeproszono mnie, ALE TO NIE MNIE TRZEBA przepraszać. Opisuję sprawę tutaj ponieważ Pani kierownik była pochodzenia (w mojej opini) Ukraińskiego i do końca nie miałem pewności czy mnie rozumie. Wspomniała również, że tego typu problemy były zgłaszane „wyżej” ale z różnym skutkiem.

Zdecydowałem się podzielić tą sprawą publicznie ponieważ nie godzę się na takie zachowania!!! Kategorycznie!

Żadna osoba nie zasługuje na poniżanie tym bardziej osoby z niepełnosprawnością, co do których Wiecie, że nie staną w kontrataku, które nie odpowiedzą stanowczym NIE. Wykorzystujecie ten fakt i jest to, lekko mówiąc, nieładne!!

Skoro decydujecie się i macie z tego profity i zatrudniacie osoby niepełnosprawne to róbcie to z całym wachlarzem obowiązków i odpowiedzialności, przyłóżcie sie do szkolenia pracowników w temacie „jak pracować z osobami niepełnosprawnymi”.

W dobie gdy wszyscy walczymy o równe prawa zawodowe dla osób z różną niepełnosprawnością, pochylmy się i zastanówmy się nad tym gdzie jesteśmy!

Mówie kategoryczne NIE na tego typu zachowania.

Opisuję ten fakt tutaj ponieważ chciałbym mocno zwrócić uwagę na to, że tego typu sytuacje zdażają się coraz częściej, coraz cześciej jesteśmy świadkami takich zachowań i często sami dajemy przyzwolenie na takie czyny po prostu nie reagując.

Kto ma zmieniać ten świat jak nie my???!!!

Także drogi McDonald’s proszę o komentarz w tej sprawie.

Jak dobrze, że w Polsce mamy instytucje, które walczą z taką praktyką czy np mobingiem w pracy.

Nie mam na celu oczerniania nikogo, naświetlam fakt i miejsce, naświetlam problem i mówię stanowcze NIE.

Dziękuję.” – pisze Pan Karol.

Do sprawy odniosła się firma:

„Karolu, niezmiernie przykro nam to czytać. Zapewniamy, że opisana przez Ciebie sytuacja zdecydowanie nie powinna mieć miejsca. W McDonald’s szanujemy każdą osobę, a równość i otwartość na różnorodność to dla naszej firmy kluczowe wartości. Bardzo zależy nam na dokładnym zbadaniu opisanej przez Ciebie sprawy. Chcielibyśmy móc dopytać o szczegóły dlatego prosimy Cię o kontakt poprzez formularz na stronie : https://mcdonalds.pl/o-mcdonalds/kontakt/. Jeszcze raz podkreślamy, że takie zachowanie nie wpisuje się w żaden sposób w standard McDonald’s, a po wyjaśnieniu sprawy podejmiemy stosowne działania zapobiegające podobnym sytuacjom w przyszłości.” – pisze przedstawiciel McDonald’s.

Odpowiedź firmy spotkała sięz ostrą krytyką internautów:

„McDonald’s mam wrażenie, że to pisał automat… Nie czuć „nic”…
Po pierwsze – przeprosiny owego człowieka, za takie traktowanie.
Po drugie – wyciągnięcie konsekwencji od pracowników..
To wręcz niedopuszczalne” – pisze Pani Wioletta.

” McDonald’s to Wy powinniście ratować swój wizerunek, skontaktować się z autorem posta, przeprosić Klienta, surowo ukarać pracowników, a nie prosić o kontakt przez bezosobowy formularz. Ten wątek czyta sporo osób, Wasza reakcja sprawi że będziemy albo potencjalnymi, albo byłymi klientami.” – pisze Pani Ania. 

„McDonald’s to nie Pana Karola powinniście przepraszać tylko PRACOWNIKA!!! Bo w tym przypadku najwięcej on wycierpiał. Osoby z zespołem Downa są bardzo wrażliwe! Nie rozumieją takich sytuacji… nie wiecie co on może czuć!
Zachowanie Waszej kierowniczki oraz innych pracowników jest karygodne!!
I jeszcze zamiast poprosić Pana Karola o kontakt telefoniczny to ma jeszcze formularz wypełniać? No bez przesady to tylko pokazuje jaką jesteście firmą.” – pisze Pani Katarzyna.

 


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.