Niesamowite zjawisko na niebie. Widzieliście je? [ZDJĘCIE]

„Taki bardzo nietypowy zachód słońca widziany dziś z Wilanowa godzina 15.45” – pisze Pan Kamil i przesyła zdjęcia.

Niebo (chmury) w okolicach słońca przybiera kolor czerwieni tuż przed lub po zachodzie lub wschodzie Słońca, zaś samo słońce jest czerwone tuż przed zachodem.

Ten efekt jest też wywołany przez rozpraszanie promieni słonecznych. Gdy słońce jest nisko nad horyzontem, lub poniżej niego, chmury mogą być oświetlone przez promienie słoneczne, które przeszły przez grubą warstwę powietrza (promienie padają pod małym kątem w stosunku do powierzchni ziemi). W świetle tym fale o mniejszej długości (niebieski, fiolet) są rozproszone i nie trafiają do oka obserwatora patrzącego w kierunku słońca, a pozostają głównie fale o największej długości (czerwone). Światło to jest rozpraszane przez kropelki chmur i nadaje im czerwony kolor (ale efekt rozpraszania przez krople chmurowe nie odgrywa już znaczenia w określeniu koloru).

Nie ma różnicy w opisie fizycznym czerwonego koloru słońca dla wschodu i zachodu Słońca ponieważ w jednym i w drugim wypadku promienie Słońca przechodzą przez grubą warstwę atmosfery. Różnica polega na tym, że wieczorem może być więcej aerozoli atmosferycznych (pyłów zawieszonych w powietrzu), które także przyczyniają się do rozpraszania światła.

Im dalej od słońca, a bliżej zenitu, tym niebo jest mniej czerwone, a bardziej niebieskie. Najbardziej głęboki niebieski kolor nieboskłonu występuje w płaszczyźnie przebiegającej prostopadle do kierunku padania promieni słonecznych. Przykładowo – o zachodzie jest to pas od północnego krańca widnokręgu przez zenit do południowego krańca widnokręgu. Z kierunku prostopadłego do promieni słonecznych jest największa intensywność promieniowania rozproszonego (a więc krótkofalowego), a najmniejsza – długofalowego, które jest słabo rozpraszane. Ten efekt występuje przez cały dzień, ale jest najlepiej widoczny właśnie o wschodzie lub zachodzie Słońca, ponieważ grubość rozpraszającej warstwy atmosfery jest największa. Patrząc dalej ku wschodowi niebo ponownie przybiera kolor jaśniejszy, bardziej piaskowy. Wynika to z większego udziału dłuższych fal (pomarańczowe, żółte) w świetle dochodzącym do obserwatora. Jest to efektem jednej z właściwości rozpraszania Rayleigha, jaką jest to, iż światło rozpraszane w przód ma takie samo natężenie, jak światło rozpraszane wstecz.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.