Niezwykła przygoda Wesołego Kierowcy. Podróżował z misiem [TYLKO U NAS]
Niektórzy z Was zapewne pamiętają nasz cykl z początków portalu: „Z pamiętnika kierowcy warszawskiego autobusu” pisany przez naszego serdecznego kolegę Witolda „Vitka” Kobusa. Vitko odszedł już na emeryturę, ale aktywnie udziela się w komentarzach na forum. Wesołego Kierowcę, czyli Roberta Chilmończyka zna wielu warszawiaków, których ujęło jego radosne i niekonwencjonalne podejście do pasażerów. Pora zatem na nowy cykl: „Z pamiętnika Wesołego Kierowcy”.
- Fot. Wesoły Kierowca
- Fot. Wesoły Kierowca
„Pewnego dnia miałem linie 305 Anin, Międzylesie. Nudna trochę linia bo dowozi głownie starszych ludzi do przechodni na ul . Strusią. Przedmieścia naszej kochanej stolicy.
Jeszcze wtedy nie było jeszcze takiego smogu i widać było doskonale trasę. Jadąc Traktem Lubelskim zauważyłem coś ciekawego. Akurat tego dnia tubylcy wystawiali przed posesję gabarytowe śmieci. Wśród nich zobaczyłem ogromnego pluszowego misia-zabawkę i niewiele myśląc wyszedłem na przystanku i zabrałem tego gościa do autobusu.
Posadziłem „Szymona” – bo tak go nazwałem na siedzeniu i obserwowałem niesamowite miny pasażerów i miałem ubaw do samego końca zmiany tj. do 13. Starsi ludzie patrzyli ze zdziwieniem lub się uśmiechali, komentowali miedzy sobą. w autobusie nagle zaczęło robić się jak w ulu. Młodzież z kolei robiła sobie selfie z Misiem.
Poprosiłem zmiennika aby zawiózł misia na bazę i nastopnego dnia wziąłem go na inną linie 203 na Młocinach. Tam z kolei był jeszcze lepszy ubaw bo więcej ludzi i młodzieży. Niestety dyspozytornia ZTM kazała mi go usunąć i miś jeździł za moim fotelem. Dwa dni później zabrałem naszego bohatera na 164 i na pętli na Siekierkach zdrzemnąłem się, a gdy obudziłem się misia ktoś ukradł, ale co się uśmiałem to moje!”
Wesoły Kierowca – Robert Chilmończyk
Kochani Wesoły Kierowca kończy niedługo 50 lat… z tej okazji chciał nazbierać 50 magnesów na lodówkę. Jeśli macie jakieś na zbyciu i chcielibyście się podzielić, zapraszamy na fanpage Wesołego Kierowcy. Będzie mu na pewno bardzo miło!
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.