Nocny pościg w Warszawie. Zaczęli na Woli, skończyli na Mokotowie
W nocy miał miejsce policyjny pościg ulicami Warszawy. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli.
Akcja rozpoczęła się po 22.00 na Woli. Policja podejrzewała, że w jednym z aut zbajdują się środki odurzające i chciała zatrzymać samochód do kontroli. Kierowca jednak nie zatrzymał się. Policjanci ruszyli w pościg, a kierowca uciekał przez kolejne ulice.
W końcu porzucił pojazd na Mokotowie i próbował zbiec pieszo. Policjanci go jednak ujęli.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
