Obciął jej głowę, rozciął tułów a na czole wyciął napis. Wstrząsające kulisy zbrodni

Nie pisalibyśmy o tym gdyby nie dwa fakty. Po pierwsze w poszukiwaniach osób znacznie pomogli strażacy z Warszawy, którzy przywieźli ze sobą psy tropiące. Po drugie, trudno o bardziej wstrząsającą zbrodnię, którą trzeba piętnować.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Według niepotwierdzonych jeszcze oficjalnie informacji do wybuchu doszło celowo, poprzez rozszczelnienie instalacji gazowej.

Jak dowiedziała się Kryminalna Polska dramat rozegrał się, gdy Tomasz J. wrócił do Polski z Wielkiej Brytanii. W domu dochodziło wcześniej już do aktów przemocy na różnym tle, tym razem mężczyzna oskarżał żonę o zdradę.

Tomasz J. zadał zonie wielokrotne ciosy nożem, nastepnie odciął głowę, rozciął w pół, a na czole wyciął napis „za zdradę”.

Potem rozszczelnił instalację gazową, czym doprowadził do wybuchu i śmierci czterech postronnych osób.

Sprawca może za swoją zbrodnię zapłacić najwyższą cenę. Obecnie przebywa w szpitalu i ma poparzone 90 proc. ciała.

Wcześniejsze doniesienia portalu zawsze się sprawdzały. Prokuratura na razie nie chce ich komentować, ale jednocześnie nie wyklucza, że opisane wydarzenia miały miejsce.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl