Od 1 września szkoły są pod nowym nadzorem. Kuratorium dostało dodatkowe narzędzie. Sprawdzane będą nawet wypadki i zdarzenia nadzwyczajne
Od początku roku szkolnego zmieniły się zasady nadzoru nad polskimi szkołami i placówkami. Kuratoria nie mają już do dyspozycji wyłącznie kontroli i wspomagania. Od 1 września 2026 roku trzecią oficjalną formą nadzoru pedagogicznego jest „monitorowanie”. Nowe narzędzie pozwala zbierać i analizować informacje dotyczące działalności szkoły, w tym dane o wypadkach oraz innych zdarzeniach nadzwyczajnych. Ministerstwo Edukacji wskazuje wprost, że rozwiązanie ma pozwolić szybciej wykrywać i eliminować zagrożenia dla prawidłowego wykonywania zadań przez szkoły.

Nowe przepisy już obowiązują
Nie jest to projekt ani zapowiedź przyszłej reformy.
Rozporządzenie ministra edukacji z 28 sierpnia 2026 roku zostało opublikowane 31 sierpnia w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1151 i weszło w życie 1 września 2026 roku.
Do tej pory rozporządzenie przewidywało dwie podstawowe formy nadzoru pedagogicznego:
kontrolę oraz wspomaganie.
Teraz doszła trzecia:
monitorowanie.
Ministerstwo Edukacji oficjalnie poinformowało o zmianie 31 sierpnia, a komunikaty dotyczące nowych przepisów publikują również kuratoria oświaty.
Co kuratorium może monitorować?
I właśnie tutaj znajduje się najciekawsza część nowych przepisów.
Monitorowanie oznacza działania prowadzone przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny lub dyrektora szkoły w celu identyfikowania i eliminowania zagrożeń dotyczących prawidłowej realizacji zadań placówki.
Może obejmować zbieranie i analizowanie informacji dotyczących:
- działalności dydaktycznej,
- działalności wychowawczej,
- działalności opiekuńczej,
- pozostałej działalności statutowej szkoły lub placówki,
- wypadków,
- innych zdarzeń nadzwyczajnych.
To oznacza, że nadzór otrzymał formalne narzędzie pozwalające analizować funkcjonowanie szkoły bez konieczności wykorzystywania w tym celu klasycznej kontroli.
Ministerstwo mówi wprost o zagrożeniach
MEN tłumaczy, dlaczego wprowadzono zmianę.
Pozyskiwanie danych o funkcjonowaniu szkół – w tym właśnie o wypadkach i zdarzeniach nadzwyczajnych – ma umożliwić sprawniejsze identyfikowanie i eliminowanie zagrożeń dla prawidłowej realizacji zadań szkoły lub placówki.
Nie oznacza to jednak, że każda szkoła zostanie teraz objęta dodatkową tradycyjną kontrolą.
Wręcz przeciwnie.
Kontroli planowych ma być mniej
To bardzo istotny szczegół.
Ministerstwo Edukacji zakłada, że wprowadzenie monitorowania powinno doprowadzić do zmniejszenia liczby kontroli planowych.
Do tej pory kontrola była często wykorzystywana również wtedy, gdy administracja chciała zbadać określony problem występujący w szkołach.
MEN podaje konkretny przykład – sprawdzanie sytuacji związanej z zatrudnianiem psychologów i pedagogów specjalnych. Teraz do zbierania części takich informacji będzie można wykorzystać monitorowanie.
Zmiana nie polega więc na tym, że kuratorzy zaczną masowo chodzić po szkołach z większą liczbą kontroli.
Zmienia się sposób sprawowania nadzoru.
Dyrektor może zostać zobowiązany do przekazania informacji
Nowe rozporządzenie przewiduje także możliwość wykorzystania podczas monitorowania specjalnych narzędzi nadzoru pedagogicznego.
Przepisy wskazują, że dyrektorzy szkół i placówek objętych monitorowaniem wykorzystują takie narzędzia do udzielenia informacji na zawarte w nich pytania.
To ważna różnica w stosunku do potocznego rozumienia słowa „monitorowanie”.
Nie chodzi wyłącznie o obserwowanie statystyk dostępnych już w ministerialnych bazach. Monitorowanie stało się formalną formą nadzoru pedagogicznego.
Kuratorium będzie musiało określić zakres monitorowania
Nowe rozwiązanie ma zostać uwzględnione również w planach nadzoru.
Plan sporządzany przez kuratora ma zawierać m.in.:
zakres monitorowania, typy szkół i rodzaje placówek, które zostaną nim objęte, oraz ich liczbę.
To oznacza, że monitorowanie nie ma funkcjonować jako nieokreślone, permanentne „śledzenie” każdej szkoły.
Jest formalną procedurą wpisaną w system nadzoru pedagogicznego.
Zmiana dotyczy również samych dyrektorów
Nowe obowiązki nie kończą się na kuratoriach.
Rozporządzenie przewiduje monitorowanie również w ramach nadzoru pedagogicznego prowadzonego przez dyrektora szkoły lub placówki. Dyrektor ma monitorować pracę swojej placówki, a zakres takich działań powinien znaleźć się w jego planie nadzoru.
Dlatego początek roku szkolnego oznacza dla dyrektorów konieczność ponownego przyjrzenia się dokumentom przygotowanym jeszcze przed wejściem nowych przepisów.
Szkoły mają czas tylko do 30 września
I tutaj pojawia się druga bardzo konkretna data.
Plany nadzoru pedagogicznego na rok szkolny 2026/2027 przygotowane według wcześniejszych zasad trzeba dostosować do nowych przepisów:
do 30 września 2026 roku.
Termin wynika bezpośrednio z nowego rozporządzenia.
Ministerstwo Edukacji również przypomina, że zarówno dyrektorzy szkół i placówek, jak i organy sprawujące nadzór pedagogiczny mają czas na dostosowanie planów właśnie do końca września.
Kontrole również przyspieszą
Przy okazji wprowadzono jeszcze jedną zmianę.
Protokół kontroli będzie można podpisać elektronicznie zarówno przez osobę kontrolującą, jak i dyrektora placówki.
Dotychczas konieczność osobistego stawienia się dyrektora w urzędzie w celu podpisania dokumentu mogła wydłużać procedurę.
MEN wskazuje, że cyfryzacja ma przyspieszyć postępowanie kontrolne.
Rodzice również mogą odczuć zmianę
Choć nowe przepisy dotyczą przede wszystkim organizacji nadzoru pedagogicznego, ich znaczenie nie ogranicza się do dyrektorów i nauczycieli.
Monitorowane mogą być informacje o wypadkach i innych zdarzeniach nadzwyczajnych w szkołach, a celem systemu ma być szybsze identyfikowanie problemów oraz zagrożeń.
Dla rodziców oznacza to przede wszystkim zmianę sposobu, w jaki administracja oświatowa może zbierać i analizować informacje o funkcjonowaniu placówek.
Nie należy natomiast przedstawiać nowych przepisów jako „masowych kontroli wszystkich szkół”. Ministerstwo deklaruje coś przeciwnego: nowa forma nadzoru ma pozwolić ograniczyć część dotychczasowych kontroli planowych, zastępując je w określonych sprawach monitorowaniem.
Nowy system działa od początku roku szkolnego
Najważniejsza zmiana już nastąpiła.
Od 1 września 2026 roku polski system nadzoru pedagogicznego ma trzy formy:
kontrolę, wspomaganie i monitorowanie.
Do 30 września plany nadzoru muszą zostać dostosowane do nowych zasad.
A samo monitorowanie może obejmować znacznie szerszy obraz funkcjonowania szkoły – od dydaktyki i wychowania po wypadki i zdarzenia nadzwyczajne.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.