Turyści z całego świata kochają Polskę. Padły nowe liczby. Te trzy regiony przyciągają najwięcej gości
Polska coraz mocniej przyciąga turystów – zarówno krajowych, jak i zagranicznych. Najnowsze dane pokazują, że w pierwszej połowie 2026 roku ruch turystyczny wyraźnie wzrósł, a wakacje przyniosły kolejne miliony odwiedzających. Tylko w lipcu i sierpniu z obiektów noclegowych skorzystało około 10 mln osób. Największym zainteresowaniem cieszyły się trzy województwa, w tym Mazowsze.

Ponad 20 milionów turystów w pół roku
Najnowsze informacje dotyczące ruchu turystycznego przedstawił podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu prezes Głównego Urzędu Statystycznego Marek Cierpiał-Wolan.
Według przekazanych danych w pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku w Polsce odnotowano 20,3 mln turystów.
Zdecydowaną większość stanowili mieszkańcy naszego kraju:
- 16,1 mln – turyści krajowi,
- 4,2 mln – turyści zagraniczni.
W porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku oznacza to wzrost o ponad 7 proc.
Jeszcze większe liczby pojawiają się po uwzględnieniu osób odwiedzających dane miejsca bez noclegu. Prezes GUS poinformował, że po doliczeniu turystów jednodniowych szacunek przekracza 67 mln osób. Do takich analiz wykorzystywane są m.in. dane pochodzące od operatorów telefonii komórkowej.
Wakacje również zakończyły się wzrostem
GUS opublikował 8 września osobne, wstępne dane dotyczące tegorocznych wakacji.
W lipcu i sierpniu 2026 roku z turystycznych obiektów noclegowych w Polsce skorzystało około:
10 mln turystów.
To o 2,5 proc. więcej niż rok wcześniej.
Jeszcze szybciej rosła liczba udzielonych noclegów.
W ciągu dwóch wakacyjnych miesięcy było ich 29,4 mln, czyli o 3,7 proc. więcej niż w lipcu i sierpniu 2025 roku.
GUS zastrzega, że są to szybkie szacunki przygotowane na podstawie częściowo zebranych danych i mogą jeszcze zostać skorygowane po zakończeniu pełnej weryfikacji.
Mazowsze wśród wakacyjnych liderów
Największe zainteresowanie turystów podczas tegorocznych wakacji koncentrowało się w trzech województwach:
mazowieckim, małopolskim i zachodniopomorskim.
To interesujący wynik szczególnie z perspektywy Warszawy. Stolica i całe Mazowsze konkurują nie tylko z Krakowem i Małopolską, ale także z typowo wakacyjnymi regionami nadmorskimi.
Wzrost zainteresowania Polską nie jest zresztą zjawiskiem, które pojawiło się dopiero tego lata. Polska Organizacja Turystyczna już wcześniej informowała o bardzo mocnej dynamice turystyki przyjazdowej i wskazywała, że kraj wciąż ma duży potencjał do zwiększania swojej rozpoznawalności za granicą.
Turystyka staje się coraz ważniejszą częścią gospodarki
Za rosnącymi statystykami kryją się ogromne pieniądze.
Turystyka odpowiada obecnie za około 5 proc. polskiego PKB. Taką skalę wskazywało Ministerstwo Sportu i Turystyki przy prezentacji wyników sektora.
Wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś ocenia, że przy utrzymaniu obecnego tempa rozwoju udział ten może w ciągu kilku lat wzrosnąć do około 6,5 proc.
To oznacza coraz większe znaczenie turystyki nie tylko dla hoteli czy biur podróży. Na ruchu turystycznym zarabiają również restauracje, sklepy, przewoźnicy, atrakcje turystyczne i lokalni przedsiębiorcy.
Polska chce jeszcze dokładniej wiedzieć, gdzie jeżdżą turyści
Rosnąca skala rynku powoduje również potrzebę dokładniejszego analizowania zachowania podróżnych.
GUS i Ministerstwo Sportu i Turystyki rozwijają Obserwatorium Turystyczne, które ma dostarczać administracji i przedsiębiorcom dokładniejszych informacji o rynku.
Projekt obejmuje m.in. rozwój portalu Turystyka PLUS, prezentującego dane o wykorzystaniu bazy noclegowej, wydatkach turystów, celach podróży oraz sytuacji w poszczególnych województwach i powiatach. Docelowo część informacji ma być aktualizowana nawet w czasie rzeczywistym.
Polska coraz mocniej zaznacza się na turystycznej mapie
Liczby pokazują wyraźny trend.
20,3 mln turystów w pierwszym półroczu, około 10 mln w samych lipcu i sierpniu oraz 29,4 mln wakacyjnych noclegów to wyniki potwierdzające rosnące zainteresowanie podróżami po Polsce.
Co istotne, boom nie ogranicza się wyłącznie do Bałtyku i gór. W ścisłej czołówce znalazło się także województwo mazowieckie, którego największym magnesem pozostaje Warszawa.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.