Reklama

Od wczoraj stoją po ubrania. Są atrakcją turystyczną

Już od wczorajszego wieczoru stoi kolejka po ubrania będące efektem współpracy szwedzkiej sieciówki i brytyjskiego projektanta. Nasz reporter udał się na miejsce i był świadkiem kuriozalnej sytuacji, kiedy japońscy turyści zapytali co tu się dzieje i zaczęli robić zdjęcia. Mieli prawdziwe szczęście w czasach kapitalizmu i pełnych półek zobaczyć kolejkę jak za PRL. Nas niezmiennie fascynują tego typu imprezy. Ubrania jak na sieciówkę tanie nie są. Jak na kolekcję z domu mody owszem i zapewne to przyciąga chętnych klientów. Co do estetyki nie chcemy się wypowiadać, bo z gustami wiadomo…

Reklama

Na plus można zaliczyć organizację. Ochrona wpuszczała po kilkadziesiąt osób. Sprzedaż była bardzo spokojna, a nad bezpieczeństwem czuwał ratownik medyczny.

Na oczekujących czekała kawa, herbata oraz czekoladowe ciasteczka z miętą.

 

 

 

 

Copyright © 2016-2018 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.