Ogromna kolejka, tłok przy koszach i „Panie co Pan!”. Crocsy w Lidlu [AKTUALIZACJA]
Dziś o 7:30 w warszawskich sklepach sieci Lidl, dostępne były crocsy. Nauczeni doświadczeniem dyrektorzy sklepów najczęściej dzielą promocyjny towar na dwie partie. Drugą wykładają dopiero po południu. Wszystko przez to, że parę minut po otwarciu nie zostaje już ani jedna sztuka.

Crocsy można było kupić o ponad połowę taniej niż w cenach regularnych. Rozmiary dla dorosłych dostępne są w cenie 64,90 zł, a dziecięce 54,90 zł. Chętnych nie brakowało. Tuż przed otwarciem na ul. Grochowskiej kolejka miała grubo ponad 100 metrów. Towaru było na tyle dużo, by starczyło dla wszystkich.
Przy koszach jak zwykle było tłoczno i nietrudno tam o kontuzję. Na szczęście są też ludzie, którzy, kiedy już dostali się do kosza, podawali innym wybrane rozmiary.
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
[AKTUALIZACJA] Po godz. 11.00, obsługa najprawdopodobniej dołożyła towar, ponieważ w koszach znów jest dość dużo obuwia.
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.




