Ogromne kolejki do kasy i do samego sklepu! Co się tutaj dzieje?!
W jedynym w Warszawie Primarku są ogromne kolejki. Nie wiadomo, co skłoniło ludzi do pójścia na zakupy właśnie teraz. Trzeba dodać, że Primark nie wprowadził żadnych promocji.

Fot. Warszawa w Pigułce
Osób jest tak dużo, że sklep podjął decyzję o ograniczeniu ruchu. W środku może przebywać 1000 osób, reszta chętnych na zakupy klientów musi poczekać na swoją kolej przed sklepem.
Ogromne kolejki są także do kas. W Primarku jest ich bardzo dużo zarówno na dole, jak i na górze, ale klientów jest również bardzo dużo.
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.


