Ojciec Alfiego zabarykadował się w szpitalu. Nie chce oddać ciała syna
Warszawiacy pod ambasadą składają kwiaty, palą znicze i przynoszą maskotki w związku ze śmiercią Alfiego Evansa. Tymczasem, według doniesień Daily Mirror oraz dziennikarzy niezależnych, tata Alfiego Evansa zabarykadował się w szpitalu i nie chce oddawać ciała syna.
Najprawdopodobniej lekarze chcą oddać ciało Alfiego na sekcję zwłok, czemu sprzeciwia się ojciec dziecka.
Na miejsce przybyła policja, która po negocjacjach może użyć siły i wyważyć drzwi.
Brytyjska opinia publiczna jest oburzona zachowaniem lekarzy. Nie milkną echa po śmierci chłopca. Niektórzy palą znicze, inni znoszą maskotki. Tak że i pod brytyjską ambasadą w Polsce składane są kwiaty i palone znicze. Polska, podobnie, jak Włochy włączyły się w działania na rzecz ratowania chłopca.
[AKTUALIZACJA] Na grupie wsparcia odpowiedzialnej za chłopca i organizowanie pomocy, za pośrednictwem moderatorów, którzy mają kontakt z rodzicami, ojciec dziecka zaprzecza jakoby doszło do takiego zdarzenia. Publikacje Daily Mirror nazwano „nieporozumieniem”.
Problem jednak w tym, że internauci grupy mówią, że konta zostały przejęte przez osoby trzecie. Nie wiadomo więc czy to, co pisze mirror jest nieprawdą.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.