Opozycja dogadała się z Gowinem? Wyborów nie będzie, a marszałek zostanie odwołana?

„Gazeta Wyborcza” rozmawiała z senatorem PSL Janem Filipem Libickim. Polityk twierdzi, że Porozumienie Jarosława Gowina dogadało się z opozycją, wyborów może nie być, a marszałek Sejmu może zostać odwołana. Jego słowa skomentowała też rzeczniczka PiS, Aneta Czerwińska.

Sejm RP. Fot. Katarzyna Czerwińska / Wikipedia

Wszystko zaczęło się od wpisu na Twitterze, gdzie Jan Filip Libicki stwierdził, że być może jest nowa większość w Sejmie dla przyjęcia poprawek senackich do ustawy o głosowaniu korespondencyjnym i dla odwołania marszałek Sejmu.

„To może oznaczać, że wyborów w maju nie będzie. Choć utrzymanie takiej większości od Partii Razem po Konfederację jest bardzo trudne. Jednak wszyscy się zgadzają, że nie można pozwolić na źle przygotowane pseudowybory w maju” – potwierdził Libicki w rozmowie z „Wyborczą”.

Polityk stwierdził też, że jeżeli tej jedności nie da się osiągnąć, wtedy Prawo i Sprawiedliwość może wprowadzić stan wyjątkowy, który jest stanem bardzo rygorystycznym, dużo bardziej niż stan klęski żywiołowej. W tym stanie można realnie ograniczać swobody obywatelskie i demokratyczne. Słowa o stanie wyjątkowym skomentowała już rzeczniczka PiS Anita Czerwińska. „Wszelkie doniesienia o rzekomych planach wprowadzenia stanu wyjątkowego lub innego stanu nadzwyczajnego są wyssanymi z palca insynuacjami. Nie mają nic wspólnego z rzeczywistością!”


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c