Palisz na balkonie? Już niedługo może Cię to kosztować majątek
Już w tej chwili obowiązują przepisy, na podstawie których można otrzymać mandat za palenie np. w pobliżu przystanku lub dworca. Okazuje się również, że palenie na balkonie także może skutkować mandatem.

Fot. Warszawa w Pigułce
Palenie na balkonie może być również uznane za wykroczenie, jeśli sąsiedzi skarżą się na nieprzyjemne zapachy lub hałas. Przepisy te dotyczą również palenia wszelkiego rodzaju innych substancji. Można zapłacić nawet 500 złotych kary.
Jeżeli lokator bloku pali i rzuca pozostałości papierosa za balustradę, wówczas ma zastosowanie art. 75. § 1 Kodeksu Wykroczeń:
„Kto bez zachowania należytej ostrożności wystawia lub wywiesza ciężkie przedmioty albo nimi rzuca, wylewa płyny, wyrzuca nieczystości albo doprowadza do wypadania takich przedmiotów lub wylewania się płynów, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany”.
W Polsce, co do zasady sama czynność palenia na balkonie nie podlega karze, jednak nie może być ono uciążliwe dla sąsiadów.
Reguluje to artykuł 144 Kodeksu Cywilnego:
„Zakazanie immisji. Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.”
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.