Pasażerka ostrzega: kierowca fotografował swoim smartfonem i obrzucał wyzwiskami
Na grupie mieszkańców Białołęki pojawiło się ostrzeżenie przed kierowcą autobusu 376, który rzekomo fotografował pasażerów swoim smartfonem i obrzucał ich wyzwiskami. Powodem miało być zwrócenie mu uwagi, że nie zatrzymuje się na przystankach oznaczonych, jako „na żądanie”.
„Kolejny raz kierowca nr służbowy (do wiadomości redakcji) autobusu 376 nie zatrzymywał się na przystanku żądanie a pasażerów obrzucał wyzwiskami i fotografował swoim tabletem. Czy to jest normalne?! Uważajcie!” – pisze pasażerka.
O sprawę zapytaliśmy ZTM. Sytuacja jest obecnie wyjaśniana.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
