Pierwszy kraj w Europie chce odwołać wakacje! W Polsce też ich nie będzie?
Kraje dwoją się i troją, by złagodzić nie tylko zdrowotne, ale też i biznesowe skutki pandemii koronawirusa. Finlandia wpadła na pomysł, by sezon wakacyjne zwyczajnie odwołać.
Ekonomiści z Finlandii twierdzą, że tym szybciej odbuduje gospodarkę im szybciej mieszkańcy zaczną intensywnie pracować. Sposobem na to byłoby odwołanie wakacji.
Tradycyjnie, w sezonie wakacyjnym pracownicy biorą masowo wolne, a gospodarka zwalnia.
Finlandia twierdzi, że wcale nie musi tak być. Wiele organizacji, m.in. Konfederacja Przemysłu Fińskiego jest nawet za tym, żeby wakacje zostały odwołane odgórnie, za pomocą odpowiedniej ustawy. Rozgorzała nad tym pomysłem spora dyskusja i wszystko wskazuje na to, że rząd Finlandii może zająć się tym pomysłem na poważnie.
Póki co polski rząd stoi na stanowisku, że wakacje będą, ale trzeba liczyć się będzie z obostrzeniami. „Nie wszystkie ograniczenia będą mogły być zdjęte” – powiedział minister Łukasz Szumowski. Dodał jednak, że te, które będą nie będą w znacznym stopniu ograniczały naszej aktywności. „Pewne obszary będą mogły być wykorzystane i pewne aktywności przeprowadzone” – wyjaśnił szef resortu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
