Pies zaplątał się we wnyki. Życie zwierzęcia było zagrożone
Dzielnicowy z Posterunku Policji w Mogielnicy uwolnił psa, który zaplątał się we wnyki zastawione z lesie w Otalążce. Policjant odplątał stalową linkę owiniętą wokół szyi zwierzęcia. Pies wrócił już do właściciela.

W niedzielę przed południem, dyżurny grójeckiej komendy odebrał zgłoszenie o psie uwięzionym we wnykach w lesie. Na miejsce pojechał dzielnicowy z Posterunku Policji w Mogielnicy wraz z policjantem z Wydziału Prewencji.
O sytuacji mundurowych poinformowała kobieta, która usłyszała skowyt psa dobiegający z lasu. Wspólnie z policjantami poszła w jego kierunku. Po 1,5 godziny poszukiwań przy jednym z drzew policjanci zauważyli zwierzę z owiniętą wokół szyi stalową linką. Dzielnicowy odplątał linkę, która zaciskała się na szyi psa. Po uwolnieniu zwierzę ruszyło w stronę domu. Policjanci dotarli do właściciela, który poinformował, że zwierzak uciekł z posesji. Na szczęście cały i zdrowy wrócił do domu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.