Pikieta pod Miau Cafe: właścicielka próbowała wyrwać protestującym mikrofon [WIDEO]
Niedawno pisaliśmy o proteście byłych pracownic kawiarni miau cafe i publikowaliśmy odpowiedz właścicielki. Dziś przed kawiarnia odbywa się pikieta solidarnościowa z pracownicami. Nie obyło się bez incydentu. Właścicielka próbowała wyrwać protestującym mikrofon.
„Zapraszamy na pikietę solidarnościową z pracowniczkami Miau Cafe. Pracowniczki były pozbawiane jakichkolwiek umów i ochrony wynikającej z kodeksu pracy, prawa do ubezpieczenia zdrowotnego*, emerytalnego, rentowego i wypadkowego. Nie przysługiwał im urlop. Nie godzimy się na łamanie prawa przez pracodawców. Domagamy się ucywilizowania warunków zatrudnienia w zakładach gastronomicznych. Solidaryzujemy się z pracowniczkami Miau Cafe i wszystkimi, których prawa pracownicze są łamane! To nie tylko sprawa b. pracownic Miau Cafe, ale tysięcy ludzi, pozbawianych podstawowych praw. Czas przełamać zmowę milczenia! Solidarność naszą bronią!” – piszą manifestanci.
Domagamy się również uznania stosunku pracy i jego konsekwencji finansowych oraz deklaracji, że następni pracownicy zostaną zatrudnieni zgodnie z obowiązującym prawem.
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.










