Pobił sąsiadkę, bo musiał czekać na windę!

Policjanci z Bielan zatrzymali mieszkańca jednego z bloków, który pobił sąsiadkę. 44-latek zdenerwował się bo musiał czekać na windę zjeżdżającą z górnego piętra. Napastnik uderzył kobietę pięścią w twarz oraz bark, a następnie uciekł do swojego mieszkania. Zatrzymany usłyszał już zarzut uszkodzenia ciała. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór oraz zakaz kontaktowania i zbliżania się do sąsiadki. Mężczyźnie grozi teraz kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Fot. Shutterstock

Dyżurny bielańskiej komendy został powiadomiony o pobiciu kobiety, do jakiego miało dojść  na klatce schodowej jednego z bloków na ulicy Conrada. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że zjeżdżała windą na parter, a w momencie kiedy otworzyła drzwi i chciała wyjść na zewnątrz, została uderzona pięścią w twarz przez sąsiada. Mężczyzna ubliżał jej oraz krzyczał, że „nie będzie czekał godzinami na windę”. Kobieta upadła, a wtedy napastnik uderzył ją w bark. Sąsiadki pokrzywdzonej zawiadomiły Policję. Agresor w tym czasie uciekł do swojego mieszkania.

44-latek został zatrzymany oraz trafił do policyjnego aresztu. Śledczy zgromadzili materiał dowodowy oraz przedstawili mężczyźnie zarzut uszkodzenia ciała pokrzywdzonej. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór oraz zakaz kontaktowania i zbliżania się do sąsiadki. Zatrzymanemu grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c