Pogodynka przeszła zakażenie koronawirusem. Wciąż odczuwa poważne skutki

Dorota Gardias przeszła zakażenie koronawirusem ponad pół roku temu. Mimo odległego już czasu i młodego wieku, pogodynka wciąż odczuwa skutki zakażenia i boi się o swoje zdrowie. Ma między innymi napady duszności.

Fot. Mateusz Jagielski/East News

Dorota Gardias była zakażona wirusem SARS-CoV-2 pół roku temu. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia, była hospitalizowana. Od kiedy wyszła ze szpitala, wciąż odczuwa skutki zakażenia koronawirusem. Nawet pomimo młodego wieku oraz zdrowego i sportowego stylu życia.

Pogodynka wyznała, że boi się o swoje zdrowie. Początkowo cierpiała na tzw. mgłę covidową, czyli zaburzenia pamięci, koncentracji, wypadały jej także włosy. Teraz zdarzają się nawet dni, kiedy ma dość poważne napady duszności. Martwi się też o swoje serce.

Gwiazda wyznała w rozmowie z Faktem, że jej stan zdrowia zaniepokoił ją do tego stopnia, że chciała skorzystać z pomocy specjalistów w szpitalu. Usłyszała jednak, że nie ma takiej możliwości ze względu na utrudnienia.

„Zamówiłam sobie wizytę za kilka dni i będę robiła wszystkie badania, spirometrię płuc, serca, bo być może to jest jakiś problem z sercem.”

-tłumaczy kobieta.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c