Policja zatrzymała podejrzanego po ataku na Dworcu Zachodnim. 27-latek przyznał się do winy

Policja zatrzymała 27-latka podejrzanego o serię ataków na warszawskim Dworcu Zachodnim. Wśród poszkodowanych była białoruska medalistka olimpijska w pływaniu Alaksandra Hierasimienia, która została uderzona pięścią w głowę. Według doniesień TVN Warszawa Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty, przyznał się do winy, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Radiowóz na sygnale. Fot. Shutterstock.
Radiowóz na sygnale. Zdjęcie poglądowe. Fot. Shutterstock.

Podejrzany o atak na białoruską medalistkę zatrzymany. 27-latek usłyszał zarzuty i trafił do aresztu

Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o ataki, do których doszło na Dworcu Zachodnim w Warszawie. Wśród poszkodowanych znalazła się białoruska pływaczka i medalistka olimpijska Alaksandra Hierasimienia, która została uderzona pięścią w głowę. Jak poinformowały policja i prokuratura, 27-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Zatrzymanie po atakach na Dworcu Zachodnim

Do zdarzeń doszło 10 i 11 lipca na warszawskim Dworcu Zachodnim. Pokrzywdzonymi byli 40-letnia obywatelka Białorusi oraz 52-letni mężczyzna.

Jak poinformowała Komenda Stołeczna Policji, podejrzany został zatrzymany 14 lipca na terenie Dworca Warszawa Centralna.

Mężczyzna był wcześniej wielokrotnie notowany przez policję w związku z przestępstwami narkotykowymi oraz przestępstwami przeciwko życiu i mieniu – przekazał dla TVN aspirant sztabowy Artur Wojdat z Komendy Stołecznej Policji.

Usłyszał trzy zarzuty

Po zgromadzeniu materiału dowodowego w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Ochota podejrzany usłyszał:

  • dwa zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej z art. 217 § 1 Kodeksu karnego,
  • zarzut naruszenia czynności narządu ciała z art. 157 § 2 Kodeksu karnego.

Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, w przypadku jednego z pokrzywdzonych mężczyzna miał kopnąć go w łydkę oraz uderzyć pięścią w twarz.

– Podejrzany u jednego z pokrzywdzonych spowodował naruszenie czynności narządu ciała na okres poniżej siedmiu dni poprzez kopnięcie go w prawą łydkę oraz uderzenie pięścią w twarz, w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń w postaci otwartej rany wargi i jamy ustnej – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba.

Podejrzany przyznał się do winy

Jak poinformowała prokuratura, przesłuchany 27-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów.

W swoich wyjaśnieniach twierdził jednak, że pokrzywdzeni byli jego znajomymi.

– W swoich wyjaśnieniach twierdził, że pokrzywdzeni byli jego znajomymi, którym pożyczał pieniądze, a teraz go nie rozpoznają – przekazał prokurator Piotr Antoni Skiba.

Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie

16 lipca Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy uwzględnił wniosek prokuratury i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

Prokuratura poinformowała również, że na obecnym etapie postępowania nie ma podstaw, aby uznać, że atak na białoruską sportsmenkę miał związek z jej narodowością.

– W świetle zgromadzonych dowodów czyn na szkodę białoruskiej wicemistrzyni olimpijskiej w pływaniu nie został popełniony przez podejrzanego z uwagi na przynależność narodową pokrzywdzonej – przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Śledczy badają kolejne okoliczności

Prokuratura podkreśla, że postępowanie jest w toku. Śledczy sprawdzają obecnie, czy podejrzany mógł zaatakować także inne osoby oraz czy konieczne będzie przeprowadzenie jednorazowego badania sądowo-psychiatrycznego.

Za zarzucane czyny 27-latkowi grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Co to oznacza dla Ciebie?

  • Policja zatrzymała 27-latka podejrzanego o ataki na Dworcu Zachodnim w Warszawie.
  • Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
  • Prokuratura podkreśla, że obecnie nic nie wskazuje na to, by atak na białoruską medalistkę olimpijską miał podłoże narodowościowe.
  • Śledczy nadal ustalają, czy podejrzany mógł skrzywdzić również inne osoby.
Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl