Policja zatrzymała prawo jazdy Antoniemu Królikowskiemu
Jak dowiedziała się Polska Agencja Prasowa, Antoniemu Królikowskiemu zatrzymano prawo jazdy. Stało się to po tym, jak podczas kontroli narkotest wskazał, że w ciele aktora znajdować się może substancja odurzająca.

Fot. Fryta 73 / Wikipedia
Do zdarzenia doszło o godzinie 16:40 przy ul. Karolkowej.
Patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli pojazd marki Audi. Siedzący za kierownicą mężczyzna był wprawdzie trzeźwy, ale narkotest wskazał, że zażywał substancje odurzające.
Antoni Królikowski wystosował oświadczenie w którym wyjaśnia całe zajście.
Pisze, że do zatrzymania doszło przy ul. Karolkowej około godziny 16.00. Częściowo potwierdził to, o czym mówiła wczoraj policja. „Funkcjonariusze z uwagi na otrzymane zgłoszenie, że o tej godzinie i w tym miejscu pojawię się rzekomo pod wpływem nielegalnych substancji, czekali na mnie w okolicy miejsca zamieszkania” – pisze Antoni Królikowski, który podkreślił, że alko-test wykazał, że jest trzeźwy. Aktor oświadczył, że nie zażywa narkotyków, lecz przyznaje, że THC mogło pojawić się w jego organizmie ze względu na leczenie medyczną marihuaną. „W przypadku regularnego stosowania medycznej marihuany, nawet w małych ilościach, stężenie może się utrzymywać mimo, że w dniu zatrzymania nie używałem konopi” – oświadczył aktor. Ponadto Antoni Królikowski oświadcza, że pobrano krew do badań i oczekuje na wyniki.
„Chciałbym zaznaczyć, ze nie zażywam narkotyków, co wykazały dzisiejsze testy, więc bardzo proszę o zaprzestanie pomówień. Ponadto tegorocznych urodzin nie świętowałem w żadnym warszawskim klubie” – czytamy w oświadczeniu.

Fot. Instagram
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Zawodowo interesuje się prawem i ekonomią.