Policyjny pościg ulicami Warszawy. Obława na kierowcę, psy tropiące w akcji
Na warszawskim Ursynowie doszło wieczorem do pościgu, który zakończył się zderzeniem radiowozu z samochodem ściganego. Mężczyźnie udało się uciec.

Pierwsze informacje przekazała nam Warszawska Grupa Luka&Maro. Reporterzy poinformowali nas, że akcja zakończyła się, kiedy radiowóz uderzył w ściganą Toyotę. Według relacji policji policjanci chcieli skontrolować kierowcę, ale ten nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe. Na niektórych grupach w social media pojawiły się też informacje, że padły strzały, ale służby dementują te doniesienia.
Pościg zakończył się na ulicy Rosoła bliżej Branickiego. Kierowca porzucił auto i uciekał pieszo. Udało mu się zbiec.
Na miejscu wezwano kilku funkcjonariuszy wraz z psami tropiącymi. Obecnie trwa ustalanie do kogo należy pojazd i kto siedział za kierownicą. Mężczyzna jest poszukiwany.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.