Polka, która nazywa się Madeleine McCann dostała pismo od prawnika. Mecenas stawia sprawę jasno
Prywatna detektyw Fia Johansson, która wspiera Julię Faustynę poinformowała, że dziewczyna dostała przedprocesowe wezwanie do zaprzestania działań.

Madeleine McCann. Fot. Domena Publiczna
Sprawa Polki, która uważa, że jest zaginioną przed laty Madeleine McCann nabiera rozpędu. Julia Faustyna jest już w USA, gdzie pobrano jej próbki do badań DNA. Dziewczyna twierdzi, że zostaje póki co w stanach, bo w Polsce dostawała pogróżki.
Na domiar złego w wywiadzie dla „The Sun” detektyw Fia Johansson, która wspiera Polkę ujawniła, że jej podopieczna ma astmę i podejrzenie białaczki. To nie wszystko. W wypowiedzi dla amerykańskiego „Radar Online”, kobieta poinformowała, że Julia Faustyna dostała pismo od prawnika mężczyzny, który miał ją przed laty molestować.
„Wzywam do natychmiastowego zaprzestania naruszania dóbr osobistych mojego klienta, zniesławiania go, publikowania w mediach wyroku sprzed wielu lat i sugerowania, że ma on coś wspólnego z zaginioną Madeleine McCann. Jeśli nie zaprzestaniecie działań – złożę przeciwko państwu pozew o naruszenie dóbr osobistych i rozważę dalsze kroki prawne” – miał napisać prawnik.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.