Pomnik Armii Krajowej zalany steryną i śmierdzący moczem
Symbolem protestów przeciwko wprowadzeniu nowej ustawy o Sądzie Najwyższym stały świece, które od dwóch dni używane są podczas manifestacji. Gorzej, że stawia się je na Pomniku tak ważnym dla Warszawy i jej historii.
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
Kilka dni temu sieć obiegło zdjęcie protestujących, którzy siedzą na pomniku Armii Krajowej. Co prawda nikt na nim teraz nie siada, ale tylko dlatego, że są tam świece, które paląc się zalewają pomnik steryną. Koło monumentu śmierdzi też moczem i trudno powiedzieć czy to wina stojących nieopodal przenośnych toalet czy ktoś celowo załatwia tu swoje potrzeby.
Niedługo zbliża się rocznica Powstania Warszawskiego. To moment, kiedy wielu turystów i zagranicznych mediów obserwuje Warszawę i wszelkie miejsca pamięci pod którymi zbierają się ludzie. Czy tak ma wyglądać historyczna wizytówka naszego miasta?
Organizatorzy obiecali nam, że przy następnym przemówieniu zwrócą uwagę na potrzebę poszanowania tego miejsca szczególnej pamięci.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.








