„Poruszała się na czworakach, ciągnąc za sobą kulę”. Wypadek mógł skończyć sie tragicznie
W sobotnie popołudnie na Kamionku nietrzeźwa kobieta poruszająca się o kuli przewróciła się i rozbiła głowę. Zdarzenie zauważyli strażnicy miejscy, którzy udzielili jej pomocy przedmedycznej.

Fot. Straż Miejska
Kilka minut po godzinie 18 strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego jechali do zgłoszenia na ulicę Bliską. Przejeżdżając obok przystanku autobusowego przy Dworcu Wschodnim, funkcjonariusze zauważyli kobietę poruszającą się o kuli. Nagle kobieta przewróciła się obok wiaty przystankowej i upadła. Strażnicy zatrzymali radiowóz, by sprawdzić, czy nie potrzebuje pomocy.
Poszkodowana nie mogła się podnieść i poruszała się na czworakach, ciągnąc za sobą kulę. Funkcjonariusze podnieśli kobietę i pomogli jej usiąść na ławce. Wówczas stwierdzili, że czuć od niej silny zapach alkoholu.
44-latka miała rozbitą głowę. Strażnicy wezwali pogotowie ratunkowe, oczyścili jej ranę i założyli tymczasowy opatrunek. Ratownicy po zbadaniu kobiety stwierdzili, że lepiej będzie dla jej bezpieczeństwa, jeśli resztę dnia spędzi w Stołecznym Ośrodku dla Osób Nietrzeźwych. Badanie alkomatem w placówce wykazało, że stężenie alkoholu w jej krwi wynosiło ponad 1,8 promila (0,83 mg/l).
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.