Pościg w Warszawie. Podpalił samochód na oczach właściciela!

W ręce policjantów z wydziału patrolowo-interwencyjnego z Woli wpadł mężczyzna podejrzany o uszkodzenie mienia. Ze wstępnych okoliczności wynika, że sprawca podpalił auto.

Fot. Warszawa w Pigułce

Kiedy zareagował na to właściciel pojazdu, ten uciekł. Zaraz po tym, został namierzony przez policjantów. Podejrzany usłyszał zarzut uszkodzenia mienia, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Wszystko działo się w nocy. Policjanci z wolskiej patrolówki otrzymali zgłoszenie, że doszło do podpalenia samochodu. Na miejscu ustalili okoliczności całego zdarzenia, straż pożarna prowadziła czynności gaśnicze. Wstępnie mundurowi ustalili, że prawdopodobnie sprawca oblał auto jakąś substancją i je podpalił. Kiedy zareagował na to właściciel pojazdu, który zauważył mężczyznę, ten uciekł z miejsca. Kilkanaście minut później policjanci namierzyli go nieopodal miejsca podpalenia. Początkowo mężczyzna, na widok umundurowanego patrolu Policji, rozpoczął ucieczkę, po krótkim pościgu został zatrzymany.

28-latek został doprowadzony do policyjnej celi. Grupa dochodzeniowo-śledcza przeprowadziła oględziny, w sprawie zostało przyjęte zawiadomienie o przestępstwie. Po zgromadzeniu materiału dowodowego podejrzany usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Po wykonaniu czynności z podejrzanym Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola zastosowała wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji oraz zakazu kontaktowania z pokrzywdzonym.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl