Potężne załamanie pogody nadciąga nad Polskę! Najgorsze nadejdzie w niedzielę
Polska szykuje się na niespokojny koniec października. Najnowsze prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazują, że już w niedzielę 25 października nad kraj nasunie się rozległa strefa opadów deszczu, której towarzyszyć będzie silny, porywisty wiatr. W niektórych regionach porywy mogą osiągać nawet 80 km/h. Do tego dojdzie ochłodzenie, a nocami temperatura może lokalnie zbliżyć się do zera. Najtrudniejsze warunki prognozowane są na zachodzie, północy oraz w rejonach podgórskich Dolnego Śląska.

Pogodowy zwrot nad Polską. Sobota może uśpić czujność
Po okresie zmiennej jesiennej aury nad Polskę zbliża się kolejny układ niskiego ciśnienia.
Według prognozy IMGW z 23 października najbliższy weekend przyniesie dwie wyraźnie różne odsłony pogody.
Sobota 24 października będzie jeszcze stosunkowo spokojna. W wielu regionach pojawią się przejaśnienia, a na południowym wschodzie możliwe są nawet dłuższe chwile ze słońcem.
Deszcz wystąpi głównie na zachodzie oraz miejscami na południu kraju.
Jednak już w niedzielę sytuacja zacznie się zmieniać.
Z zachodu wkroczy strefa frontowa związana z niżem znad Morza Północnego. Przyniesie wzrost zachmurzenia, opady deszczu oraz silniejsze podmuchy wiatru.
To właśnie niedziela ma być najbardziej niespokojnym dniem weekendu.
Wiatr uderzy z siłą nawet 80 km/h. IMGW wskazuje zagrożone regiony
Najbardziej niepokojącym elementem prognozy są silniejsze porywy wiatru.
Według IMGW w niedzielę nad morzem mogą osiągać około 65 km/h.
Jeszcze mocniej powieje w obszarach podgórskich Sudetów, gdzie prognozowane są porywy do około 80 km/h.
Na zachodzie i północy kraju wiatr może osiągać miejscami około 60 km/h.
Takie podmuchy mogą utrudniać jazdę samochodem, szczególnie na otwartych drogach i mostach.
Mogą również powodować łamanie drobnych gałęzi oraz przemieszczanie niezabezpieczonych przedmiotów pozostawionych na balkonach, tarasach i w ogrodach.
Nie oznacza to jednak, że w całym kraju wystąpią wichury o jednakowej sile.
Najmocniejsze podmuchy prognozowane są lokalnie, przede wszystkim w regionach zachodnich, nadmorskich i sudeckich.
W niedzielę przez Polskę przejdzie strefa deszczu
Wraz z frontem atmosferycznym nad Polskę wkroczą opady.
Zgodnie z prognozą IMGW w niedzielę strefa deszczu będzie przemieszczać się z zachodu w kierunku centrum kraju.
Najpierw pogorszenie pogody odczują mieszkańcy zachodnich województw.
Później opady obejmą kolejne regiony.
Na zachodzie oraz w obszarach podgórskich Dolnego Śląska deszcz może być okresami intensywniejszy.
Z kolei na wschodzie i południowym wschodzie aura przez większą część dnia może pozostać korzystniejsza.
Oznacza to, że mieszkańcy różnych części Polski odczują przejście frontu w innym czasie i z różną intensywnością.
Nadchodzi ochłodzenie. Różnica temperatur będzie wyraźna
Weekend przyniesie również duże zróżnicowanie temperatury.
W sobotę termometry pokażą przeważnie od 11 do 14 stopni Celsjusza, a w kotlinach sudeckich około 8–9 stopni.
W niedzielę na zachodzie i północnym zachodzie będzie chłodniej — miejscami od 8 do 10 stopni.
W centrum prognozowane jest około 12 stopni.
Co ciekawe, na krańcach południowo-wschodnich temperatura może wzrosnąć nawet do 16–18 stopni.
Różnica pomiędzy najchłodniejszymi i najcieplejszymi regionami może więc wynieść około 10 stopni.
Silny wiatr dodatkowo obniży temperaturę odczuwalną.
Nocami nawet około zera. To nie koniec jesiennego chłodu
Prognoza IMGW na okres od 23 do 29 października wskazuje, że nadchodzący tydzień będzie chłodniejszy od poprzedniego.
Temperatury maksymalne mają wynosić przeważnie od 10 do 15 stopni Celsjusza.
Podczas pogodniejszych nocy temperatura może miejscami spadać do około 0 stopni.
Oznacza to konieczność zachowania ostrożności szczególnie w rejonach, gdzie lokalnie występują zastoiska chłodnego powietrza.
Kierowcy powinni obserwować warunki na drogach, zwłaszcza w godzinach porannych.
Warszawa i Mazowsze. Kiedy nadejdzie pogorszenie?
Mieszkańcy Warszawy i Mazowsza również powinni przygotować się na zmianę pogody.
Sobota zapowiada się jeszcze stosunkowo spokojnie, z temperaturą w okolicach 13 stopni i okresowymi przejaśnieniami.
W niedzielę strefa opadów przemieszczająca się z zachodu może dotrzeć do centrum kraju w drugiej części dnia.
Prognozowane są opady deszczu, wzrost zachmurzenia oraz porywisty wiatr.
Nie ma jednak podstaw, by na podstawie obecnej prognozy zapowiadać dla Warszawy wiatr o sile 80 km/h. Najsilniejsze podmuchy mają wystąpić w innych regionach Polski.
IMGW zapowiada trudniejszy tydzień. Deszcz, wiatr i niższe temperatury
Niedzielne załamanie pogody może być początkiem bardziej pochmurnego okresu.
W prognozie na 23–29 października IMGW wskazuje na częste zachmurzenie i opady deszczu.
Najwięcej opadów spodziewanych jest na zachodzie i północy kraju.
Temperatury mają być niższe niż w poprzednim tygodniu, a porywisty wiatr może potęgować odczucie chłodu.
Nie oznacza to jednak, że przez cały tydzień wszędzie będzie padać. Możliwe będą także przejaśnienia i okresy spokojniejszej pogody.
Co zrobić przed nadejściem silnego wiatru?
Przed nadejściem frontu warto sprawdzić, czy na balkonach, tarasach i w ogrodach nie pozostawiono przedmiotów, które mogą zostać porwane przez silniejsze podmuchy.
Dotyczy to między innymi lekkich mebli ogrodowych, doniczek, dekoracji i niezabezpieczonych parasoli.
Kierowcy powinni zachować większą ostrożność podczas jazdy, zwłaszcza na otwartych odcinkach dróg.
Osoby wybierające się w góry lub nad morze powinny sprawdzić aktualną prognozę dla konkretnego miejsca.
Warto również śledzić ostrzeżenia publikowane przez IMGW, ponieważ ich zakres i stopień mogą się zmieniać wraz z aktualizacją prognoz.
Najgorsza pogoda w niedzielę. Weekend przyniesie duży zwrot
Najnowsze prognozy nie pozostawiają wątpliwości: niedziela 25 października będzie znacznie bardziej niespokojna niż sobota.
Nad Polskę wkroczy front atmosferyczny z deszczem i porywistym wiatrem.
Najmocniej powieje nad morzem i w rejonie Sudetów, gdzie porywy mogą osiągać odpowiednio około 65 i 80 km/h.
Na zachodzie zrobi się chłodniej, a w kolejnych dniach utrzyma się typowo jesienna, zmienna aura.
Najważniejsze: nie jest prognozowany ogólnopolski kataklizm, ale mieszkańcy części kraju powinni przygotować się na silniejszy wiatr, deszcz i wyraźne pogorszenie warunków atmosferycznych.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.