Potrącił rowerzystę i uciekł z miejsca zdarzenia. Jest poszukiwany. „Rowerzystę przerzuciło przez samochód”
Dwa dni temu na ul. Sanguszki kierowca potrącił rowerzystę i zbiegł z miejsca zdarzenia. Cyklista może mówić o wielkim szczęściu, gdyż doznał jedynie zwichnięcia i zerwania stawu barkowego. Jedynie, bowiem nie wiadomo, jak zakończyłaby się ta historia, gdyby nie szybka pomoc świadków wypadku.

„18 listopada około godziny 17.15 przy wjeździe z Wybrzeża Gdańskiego na ulicę Sanguszki zdarzył się wypadek. Kierowca audi zjeżdżający z Wybrzeża na Sanguszki potrącił rowerzystę, zamiast zatrzymać się na czerwonym świetle widząc że jedzie ścieżką rowerzysta na zielonym świetle i go puścić, przyspieszył w efekcie czego rowerzystę przerzuciło przez samochód. Kierowca białego smarta który prawidłowo się zatrzymał na czerwonym świetle (jadący wcześniej zaraz za audi) wraz z kierowcą z samochodu za nim widząc całe zdarzenie ruszyli z pomocą rowerzyście i wezwali do niego karetkę i policję. Kierowca audi oczywiście się nie zatrzymał i uciekł z miejsca zdarzenia… Poszukujemy innych świadków tego zdarzenia, może kierowcy zjeżdżający w tym czasie z Sanguszki widzieli to, aby znaleźć kierowcę z audi” – pisze do nas Czytelniczka i świadek zdarzenia.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.