Przez koronawirusa straciła przychody. Właściciel wynajął jej kwiaciarnię… za złotówkę!

Niesamowite zaskoczenie przeżyła kobieta zatrudniona w jednej z kwiaciarni w Ostródzie. Po otrzymaniu bieżącego rachunku za wynajem lokalu, na ręcznie wypełnionej fakturze widniała kwota… 1 złoty! 

fot. Pixabay

Pani Jolanta od kilku lat prowadziła kwiaciarnię „Maciejka”. Z racji obowiązujących obostrzeń, a tym samym postępującego kryzysu epidemicznego, który dotknął wielu przedsiębiorców, zmuszona została do zamknięcia działalności 3 tygodnie temu.

Niespodziewana pomoc nadeszła od mężczyzny, który wynajmuje jej lokal użytkowy. Kobieta była niesamowicie zaskoczona, gdy na rachunku do zapłaty ujrzała kwotę w wysokości jednego złotego.

Pani Jola, uradowana całą sytuacją, postanowiła nie tylko osobiście podziękować właścicielowi, lecz także zamieścić stosowny wpis w mediach społecznościowych, pokazując tym samym, jak w czasach kryzysu można liczyć na pomocną dłoń.

Mężczyzna, który wynajmował Pani Joli lokal, stwierdził, że chciał być solidarny i pomóc w przetrwaniu kryzysu. Jak dodał, w sytuacji, gdy kobieta nie posiada w tej chwili dochodów (z racji konieczności zamknięcia sklepu), to trudno oczekiwać, że stać ją na opłaty na dotychczasowym poziomie.

Dziś otrzymałam taka fakturę za najem lokalu i to jest moja tarcza kryzysowa DZIĘKUJĘ PANIE Mirku!!!

Gepostet von Kwiaciarnia Maciejka am Samstag, 4. April 2020


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.