Przyjazd Baracka Obamy: chaos komunikacyjny. Ruch stanął na niemal godzinę
Nasi czytelnicy krytykują organizację ruchu podczas przylotu Baracka Obamy do Polski. Nikt nie wiedział, że ulice zostaną zamknięte, a ruch stanął na 45 minut.
- Fot. Czytelnik Rafał
- Fot. Czytelnik Rafał
„Przed godzina 24 została zamknięta wawelska brak jakiejkolwiek informacji o tym ze będzie zamknięta nikt nie kierował na objazdy. Kierowcy wychodzili wściekli z samochodów. Do radiowozu podchodziły osoby i pytali sie o objazd. Policjanci sami nie wiedzieli ile to potrwa. Bezmyślność kierujących ruchem sięgała ku wytrzymałości kierowców. Około godziny 0:45 dopiero zaczęli puszczać auta” – reklacjonuje nam Rafał, Nasz Czytelnik
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.

