Przystanek grozy. Lepiej tam nie siadaj!
Czytelnik przesłał nam zdjęcia przystanku otoczonego przez, jak twierdzi, pasożyty. To jednak nie wszystko bowiem cztery wgryzły się w jego skórę!
- Fot. Czytelnik Krzysztof
- Fot. Czytelnik Krzysztof
„To że jest plaga kleszczy w Warszawie to wiadomo aczkolwiek chciałbym wszystkich poinformować o zachowaniu szczególnej ostrożności na przystanku autobusowym linie 180 „Duchnicka” w kierunku Wilanowa” – pisze Pan Krzysztof, Nasz Czytelnik.
„Jest tam tysiące albo i nawet dziesiątki tysięcy kleszczy które chodzą nawet po poręczach. Miałem niemiłe doświadczenie właśnie przez te małe skurczybyki. Kleszcze roznoszą naprawdę groźne choroby i wystarczy tylko jeden aby się zarazić, a tak jak powiedziałem jest ich tam dziesiątki tysięcy i siedzą wszędzie. UWAŻAJCIE!”.
Nie mamy pewności co do tego, co to jest , dlatego zdjęcia przesyłamy swoim znajomym entomologom. Najprawdopodobniej są to nimfy, czyli małe kleszcze, które dopiero wykluły się z jajek.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.

