Przywiązała się do liny na dachu 15-piętrowego bloku, ratując ludzkie życie

Sierż. Elżbieta Gąska uratowała życie mężczyźnie, który groził skoczeniem z dachu 15-piętrowego budynku. Funkcjonariuszka przywiązała się do liny i prowadziła negocjacje kilkanaście metrów nad ziemią, narażając własne życie.

Fot. KSP

Około 2.00 w nocy dyżurny z komisariatu na Bemowie otrzymał zgłoszenie o tym, że młody mężczyzna stoi na dachu 15-piętrowego budynku i chce popełnić samobójstwo. Nie czekając długo wysłał na miejsce załogę z wydziału patrolowo-interwencyjnego oraz powiadomił inne służby.

Na miejscu policjanci z komisariatu zauważyli mężczyznę, który stał na krawędzi budynku i w każdej chwili mógł skoczyć. Mężczyzna był roztrzęsiony i zdenerwowany. Policjantka widząc, co się dzieje i jaka jest trudna sytuacja próbowała nawiązać z nim rozmowę. Mężczyzna twierdził, że nie chce już żyć i ma zamiar skoczyć.

Funkcjonariusze straży pożarnej udzielili wsparcia policjantce, używając wobec niej zabezpieczenia wysokościowego. Policjantka przywiązała się do liny i narażając własne życie natychmiast podjęła kroki, aby zapobiec tragedii. Cała sytuacja działa się dynamicznie. W pewnej chwili mężczyzna przesunął się na krawędź słupa. W tym momencie policjantka chwyciła go i przesunęła w głąb dachu. Był to jedyny moment, kiedy mogła się do niego zbliżyć i cofnąć go z niebezpiecznego miejsca.

Dzięki reakcji policjantki, która naraziła własne życie, ratując drugie, udało się zapobiec tragedii.

Copyright © 2016-2018 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.