Ptasia grypa. Wojewoda zabiera głos: „Mamy bardzo duży problem”

Od dobrych kilku tygodni Mazowsze zmaga się z poważnym problemem, jakim jest ptasia grypa. Głos w sprawie zabrał teraz wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł. Przyznał, że straty są już ogromne.

Fot. Warszawa w Pigułce

W kwietniu wojewoda mazowiecki wydał rozporządzenie w sprawie zwalczania wysoce zjadliwej grypy ptaków na terenie powiatu żuromińskiego, mławskiego, płockiego, płońskiego, sierpeckiego, węgrowskiego oraz ciechanowskiego. Wydano także specjalne zalecenia dla hodowców drobiu.

Problem jednak wciąż trwa. Głos w tej sprawie zabrał wojewoda mazowiecki po posiedzeniu Mazowieckiego Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Ciechanowie. Zaznaczył, że ptasia grypa nie jest niczym nowym w województwie, jednak pojawiała się wcześniej sporadycznie. Natomiast w ciągu kilku tygodni pojawiło się już około stu ognisk. A to poważny problem.

„Już sama nazwa ‚wysoce zjadliwa grypa ptaków’, oznacza, że mamy do czynienia z chorobą wirusową, która łatwo się przenosi. I rzeczywiście tak jest. Straty są ogromne, idą już w setki milionów złotych.”

-dodał wojewoda. Zapewnił także, że zarówno władze województwa, jak i poszczególnych regionów zajmują się tym problemem, robiąc wszystko co w ich mocy, aby go zwalczyć. Wojewódzki Mazowiecki Lekarz Weterynarii koordynuje identyfikację ognisk oraz utylizację drobiu. Wskazał, co jest największym problemem.

„Kłopoty pojawiają się w tej chwili głównie na etapie utylizacji zwłok ptaków, ponieważ zakłady utylizacyjne mają ograniczone moce przerobowe i nie są przygotowane na tak ogromną ilość materiału do zutylizowania.”

-wyjaśnił.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c