Ryzykowny rajd motocyklem po Warszawie. Wszystko po to, by ratować życie
Warszawa, 15 lipca 2015 rok. Godziny szczytu. Motocykl na sygnale w zawrotnym tempie przedziera się przez kolejne korki głównych arterii w stolicy. Wszystko po to, by dotrzeć z krwią na czas i uratować komuś życie.
Kierowca dobrze zna topografię Warszawy i z zimną krwią wymija w zawrotnym tempie kolejne samochody. Od momentu wyjazdu z krwią do jej dostarczenia mija około 11 minut. Obejrzyjcie i zobaczcie, jak stresująca i odpowiedzialna to praca.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.