Ratownicy, nurkowie i sonar. Strażacy szukali ciała w stawie
Wczoraj informowaliśmy, że w stawie przy ul. Włościańskiej trwa akcja policji i straży pożarnej. Ratownicy podejrzewali, że w stawie może znajdować się dziecko. Na dodatek przy zbiorniku znajdował się dziecięcy rowerek.
- Fot. mł. kpt. Tomasz Janus
- Fot. mł. kpt. Tomasz Janus
- Fot. mł. kpt. Tomasz Janus
„W dniu 16.12.2017r ok godz. 13:00 do Stanowiska Kierowania wpłynęło zgłoszenie o tym, że w zbiorniku retencyjnym przy ul. Włościańskiej na Żoliborzu leży do połowy zatopiony rower i jest duże prawdopodobieństwo, iż pod wodą może być człowiek” – pisze mł. kpt. Tomasz Janus ze stołecznej Komendy Państwowej Straży Pożarnej.
„Na miejsce zadysponowano zastęp z JRG SGSP, który przy pomocy suchych skafandrów ratowniczych oraz bosaków próbował znaleźć osobę pod wodą. Głębokość wody była jednak za duża i zadysponowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego Warszawa 5 z JRG 1”.
„Po przybyciu Grupy do poszukiwań włączono nurków, którzy przeszukiwali zbiornik metodą wahadłową. W wyniku przeszukania całego akwenu przez nurków nikogo nie znaleziono. Dla potwierdzenia poszukiwań nurkowych użyto sonaru dookólnego celem przeskanowania całego zbiornika. Na podstawie uzyskanego sonogramu również nie stwierdzono obecności żadnej osoby w wodzie. Działania zakończono, a rower został zabezpieczony przez Policję”.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.


