Ratownik Medyczny umieszcza poruszający wpis. Udostępniono go 12 tys. razy

Tomasz Modrzewski, ratownik prowadzący fanpage Pierwsza Pomoc Tomasz Modrzewski, umieścił poruszający wpis. Opisał wstrząsające interwencje związane z samobójcami i apeluje, żeby skorzystać z pomocy, bo zawsze jest inne wyjście.

Kiedy zaczynałem swoją pracę zszokowała mnie, i szokuje do dziś, liczba pacjentów podejmujących próby samobójcze lub mająca takie myśli, plany…

Historia z niedawna.
Dostaliśmy wezwanie do potrąconego. Kiedy dostajesz taką informację od razu musisz przygotować się na najgorsze. Pieszy w starciu z samochodem nie ma szans…

Na miejscu okazuje się, że młoda dziewczyna celowo wbiegła pod nadjeżdżający samochód. Jeden ją podbił, przeleciała nad nim i wylądowała na masce następnego. Wyobrażacie sobie sytuację, że jedziecie prawidłowo autem i nagle na przednią szybę wpada Wam jakiś człowiek? Toż to trauma do końca życia! A to dopiero początek. Bo co dzieje się dalej? Wysiadasz z auta, przerażony, próbujesz zebrać myśli, wezwać pomoc. Przed Tobą poturbowany człowiek w stanie krytycznym, a Ty nawet nie wiesz, czy masz w samochodzie apteczkę?

W końcu przyjeżdża karetka, choć trwało to wieczność. Wysiadamy my, nam jest trochę łatwiej, jesteśmy oswojeni z takimi widokami. Podbiegamy do pacjenta, szybki wywiad, zabezpieczamy go jak tylko możemy i dzida do szpitala, a Ty? Zostajesz na miejscu rozbity jak Twój samochód i zastanawiasz się czy to co się dzieje, dzieje się naprawdę?
Taka osoba też potrzebuje wsparcia, ale my zwyczajnie nie mamy na to czasu.

Następny dyżur, wezwanie:
„powiesił się” o kurwa chłopak dwadzieścia parę lat…
Jedziemy! Na miejscu okazuje się, że zdążył zawisnąć, ale szybko go odcięli.
Dzięki Bogu oddycha! Na szyi bruzda wisielcza, pobudzony, chyba już niedotleniony? Młody chłopak…

Przykładów można mnożyć wiele. Scenariusz wszędzie podobny załamanie psychiczne+alkohol= głupia decyzja. Nie wiem co tymi ludźmi kieruje, ale wiem, że nie musi tak być. Być może w danej chwili myślisz, że to jedyne wyjście, ale tak nie jest! Po próbie samobójczej większość w końcu dochodzi do wniosku, że było to głupie. Na pewno po wytrzeźwieniu i ochłonięciu przyjdzie refleksja, że jednak warto żyć! Bo warto!
A czas naprawdę leczy rany.

Jeśli masz problem szukaj pomocy! Możesz zgłosić się do poradni psychiatrycznej, bez skierowania lub przyjść bezpośrednio na oddział. W tej chwili oddział psychiatryczny to już nie „dom wariatów”. Leczy się w nim wiele osób często z podobnymi problemami jak Twoje! Na przykład na tak szeroko spotykaną depresję. Cierpi na nią wiele sławnych osób, ale też Twój sąsiad, znajomy, może ktoś z rodziny?
Możesz o tym nawet nie wiedzieć!

W przypadku załamania nerwowego można też zadzwonić na bezpłatną infolinię:
nr 116 123 w godz. 14:00 – 22:00
lub 800 70 2222 – całodobowo
Tam dyżurują psycholodzy, którzy na pewno Ci pomogą.

Załamania psychiczne/choroby psychiczne są tak powszechne, że nie mogą pozostawać tematem tabu, bo zdrowie psychiczne jest tak samo ważne jak zdrowie fizyczne.

Mam nadzieję, że ten post przeczyta choć jedna osoba, która z takiego psychologicznego wsparcia skorzysta.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.